Colapinto zostaje w Alpine
Franco Colapinto oficjalnie potwierdził podpisanie nowego kontraktu z Alpine, który zapewni mu miejsce w stawce Formuły 1 w sezonie 2026.
Franco Colapinto, Alpine
Autor zdjęcia: Sam Bagnall / Sutton Images via Getty Images
Dla 21-letniego Argentyńczyka podpisanie nowego kontraktu to nie tylko potwierdzenie ogromnego zaufania ze strony zespołu, ale również symboliczny moment – pierwszy pełny sezon w królowej sportów motorowych.
Przypominamy, że Argentyńczyk w tym sezonie zastąpił Jacka Doohana, który wziął udział w pierwszych kilku rundach sezonu 2025 i docelowo miał być pierwszym kierowcą francuskiej stajni.
- Jestem bardzo szczęśliwy, że wszystko zostało sfinalizowane – powiedział Colapinto podczas spotkania z mediami w São Paulo.
- To daje mi dużo spokoju, ale też pozwala inaczej podchodzić do pracy. Wiem, że mogę się skupić na rozwoju i na przyszłości. Rok 2026 będzie dużo lepszy – samochód jest bardziej obiecujący i rozwiązuje problemy, które mieliśmy w tym sezonie.
Colapinto podkreślił, że mimo ogłoszenia nowej umowy pozostaje w pełni skoncentrowany na dokończeniu bieżącego sezonu.
- Wciąż jadę wyścig po wyścigu, próbując dawać z siebie wszystko. Wiemy, że nie jesteśmy tam, gdzie chcemy być. To był frustrujący rok, ale w Enstone ciężko pracujemy, żeby się poprawić – dodał.
Dla młodego Argentyńczyka, który dołączył do programu Alpine zaledwie rok temu, nowy kontrakt to dowód, że zespół widzi w nim przyszłość projektu.
Colapinto przyznał, że z biegiem sezonu coraz lepiej rozumie współpracę z inżynierami i strukturą zespołu.
- Jest mi bardzo komfortowo z ludźmi, z którymi pracuję. Teraz mamy szansę rozpocząć wspólnie coś od zera – od przedsezonowych testów i pierwszego dnia pracy nad nowym samochodem.
- Zespół już od dawna pracuje w tunelu aerodynamicznym nad nowym bolidem. Widać, że podchodzimy do tego z pełnym zaangażowaniem. Oczywiście trudno przewidzieć, gdzie będą rywale, ale wiem, że nasz samochód będzie lepszy niż obecny.
Colapinto nie ukrywał również emocji związanych z ogłoszeniem decyzji właśnie w Brazylii – kraju, gdzie ma wielu fanów z Ameryki Południowej.
- To dla mnie wyjątkowe miejsce. Cieszę się, że mogłem podzielić się tą wiadomością tutaj, gdzie czuję ogromne wsparcie Argentyńczyków. To nie tylko osobisty sukces, ale też coś, co daje spokój całemu zespołowi.
Dla Colapinto kontrakt z Alpine oznacza wejście na stałe do świata Formuły 1 i otwarcie nowego rozdziału w historii argentyńskiego motorsportu. Jak sam powiedział z uśmiechem:
- To spełnienie marzenia 14-latka, który kiedyś powiedział tacie, że musi zostać w Europie, żeby dostać się do F1. Dziś wiem, że było warto - zakończył.
Franco Colapinto, Alpine
Autor zdjęcia: Rudy Carezzevoli / Getty Images
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.