Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Franco Colapinto, Alpine

Pirelli się tłumaczy

Pirelli dało jasno do zrozumienia, że testowane mieszanki opon Pirelli na sezon F1 2026 nie miały nic wspólnego z wczorajszym wypadkiem Franco Colapinto.

Kierowca Alpine miał w środę na torze Hungaroring poważny wypadek, do którego doszło podczas testów opon Pirelli przed sezonem 2026. Po badaniach w centrum medycznym stwierdzono, że Argentyńczyk nie odniósł żadnych obrażeń, a Pirelli zrzekło się wszelkiej odpowiedzialności za incydent.

Colapinto uderzył w ścianę w szybkim 11. zakręcie toru. 22-latek prowadził Alpine A525, testując mieszanki opon Pirelli na sezon F1 2026. McLaren, Ferrari i Racing Bulls również pozostały na Węgrzech po ostatnim Grand Prix.

W oświadczeniu czytamy: - Podczas drugiego dnia testów opon Pirelli na torze Hungaroring, Franco Colapinto miał wypadek na zakręcie #11.

- Kierowca został zbadany na miejscu w centrum medycznym i czuje się dobrze.

Paul Aron, Alpine

Autor zdjęcia: Pirelli

Chociaż wypadek miał miejsce, gdy Colapinto jeździł na prototypowych oponach Pirelli, firma wyjaśniła, że nie miało to wpływu na to, co się stało.

W ramach gruntownej zmiany przepisów, opony Pirelli w 2026 roku będą węższe o 25 milimetrów z przodu i o 30 mm z tyłu.

- To były dwa pożyteczne dni dla rozwoju naszych mieszanek na przyszły sezon, biorąc pod uwagę, że wjeżdżamy teraz na ostatnią prostą - powiedział Mario Isola, szef Pirelli ds. sportów motorowych.

- Hungaroring to wymagający tor ze względu na wiele wolnych zakrętów. To sprawia, że to dobry poligon doświadczalny dla testowania nowych mieszanek, które będą stosowane w 2026 roku.

Czytaj również:

- Zebraliśmy mnóstwo danych, choć szkoda, że Colapinto wypadł z toru, mimo że nie miało to w żaden sposób związku z oponami.

- Przed nami jeszcze trzy sesje testowe – Monza, Mugello i Mexico City – aby dokończyć prace nad mieszankami, których homologacja ma się odbyć 15 grudnia – dodał Isola.

Poprzedni artykuł Wolff stawia na Russella
Następny artykuł Torba z Tesco i Louis Vuitton

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry