Dyrektor techniczny opuszcza Ferrari
Dyrektor techniczny Ferrari Enrico Cardile po prawie dwóch dekadach opuści Maranello i nawiąże współpracę z Astonem Martinem.
Autor zdjęcia: Dom Romney / Motorsport Images
O możliwym dołączeniu Cardile do ekipy z Silverstone Motorsport.com informował w maju. W poniedziałek – po Grand Prix Wielkiej Brytanii – Ferrari zakomunikowało, że 49-latek ze skutkiem natychmiastowym przestaje być pracownikiem Scuderii.
Wydaje się, że data rozpoczęcia przez Cardile pracy dla Astona Martina nie jest w tej chwili znana. Obie strony będą negocjowały warunki transferu.
Mimo że odejście Cardile było przesądzone, podczas weekendu z Grand Prix Wielkiej Brytanii szef zespołu Ferrari Frederic Vasseur nie chciał odpowiedzieć wprost.
- Jeśli Aston Martin chce coś ogłosić, proszę bardzo, ale z naszej strony na dziś nic nie ma – upierał się Vasseur. - Jest częścią firmy. Znacie jego rolę. To dyrektor techniczny odpowiedzialny za podwozie.
Naciskany pytaniem czy Cardile nadal jest członkiem ekipy, Vasseur odparł: - Tak, na dziś wieczór wciąż jest w zespole.
Wydany przez Ferrari, krótki komunikat brzmi:
Scuderia Ferrari HP ogłasza, że Enrico Cardile opuszcza firmę, ustępując ze stanowiska dyrektora technicznego w obszarze podwozia. Po prawie dwóch dekadach pracy z Ferrari Cardile złożył wypowiedzenie ze skutkiem natychmiastowym. Jako środek zaradczy, obszar podwozia nadzorował będzie szef zespołu Frederic Vasseur.
Wszyscy w Scuderia Ferrari HP dziękują Enrico za jego ciężką pracę przez te wszystkie lata.
Cardile zasili strukturę techniczną Astona Martina dowodzoną przez Dana Fallowsa, byłego pracownika Red Bulla. Niespełna tydzień temu ogłoszono, że do zespołu Lawrence'a Strolla dołączy też Andy Cowell, przed laty odpowiedzialny za silniki Mercedesa. Aston Martin wciąż stara się ściągnąć Adriana Neweya, który na początku przyszłego roku rozstanie się z Red Bullem.
Polecane video:
Oglądaj: Film F1 - Oficjalny teaser
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.