Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Misja Verstappena kompletna

Max Verstappen przyznał, że w Formule 1 osiągnął już wszystko, co było jego życzeniem.

Podium: Race winner Max Verstappen, Red Bull Racing

Verstappen po zaciętej walce w sezonie 2021, dwa kolejne tytuły zdobył w dużo spokojniejszych okolicznościach, będąc pewnym lauru na kilka wyścigów przed finałem kampanii.

Obecny kontrakt Verstappena z Red Bullem wygasa dopiero na koniec 2028 roku. Holender już kilka razy zapewniał, że dalsze pozostanie w stawce jest mało prawdopodobne.

- Teraz nadal chcę być na szczycie Formuły 1 - powiedział Verstappen w rozmowie z DAZN. - To moje marzenie i ciężko na nie pracuje.

- Mam też jednak inne pasje. Pragnę spróbować wyścigów długodystansowych. Chciałbym założyć swój zespół. Albo w wyścigach długodystansowych, albo w samochodach turystycznych.

Czytaj również:

Verstappen przyznał, że odniesione sukcesy pozwalają mu ze spokojem patrzeć w przyszłość, niekoniecznie związaną z Formułą 1.

- Prawdopodobnie jestem teraz spokojniejszy, także dzięki wynikom. Kiedy jesteś młody, marzysz o zwycięstwie, podium, mistrzostwie. Cóż, wszystko to już udało mi się osiągnąć.

- Sądzę, że moja misja w F1 jest już kompletna, ale teraz chcę nadal być na szczycie. Lubię to, co robię i sprawia mi to frajdę. Jest już jednak inaczej. Dojrzałem również jako osoba. Nie jestem taki sam, jak wtedy, gdy miałem 17 czy 18 lat. Chwilami się denerwuję, ale to dlatego, że nie lubię przegrywać i zawsze daję z siebie wszystko.

Mówiąc o swojej przyszłości, Verstappen zapewnił, że nie zamierza iść w ślady Fernando Alonso i być w Formule 1 po czterdziestce.

- W jego wieku nie będzie mnie już w F1. On radzi sobie bardzo dobrze. Rozmawiam z nim, by dowiedzieć się, jak się czuję, jak dba o formę. Jednak nie zostanę tak długo jak on, mimo że go bardzo szanuję.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Pit stopy do poprawy
Następny artykuł Zdenerwowany Alonso dzwoni do prezydenta

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry