Start do Grand Prix Meksyku przyniósł wiele emocji, kiedy cztery czołowe samochody wjechały obok siebie w pierwszy zakręt.
Przed pierwszą strefą hamowania Verstappen znalazł się na lewym zewnętrznym krawężniku. Zdobywca pole postion, Lando Norris znajdował się po wewnętrznej stronie prawego zakrętu i od Holendra dzieliły go dwa bolidy Ferrari.
Kierowca Red Bulla zablokował koła, kiedy zorientował się, że za szybko wchodzi w zakręt i pojechał prosto do wyjścia z zakrętu #3, awansując na trzecie miejsce.
Brundle, były kierowca Formuły 1 ukarałby Verstappena przejazdem przez aleję serwisową za przecięcie zakrętów 1-2-3 po starcie Grand Prix Meksyku.
Co prawda Verstappen przepuścił Lewisa Hamiltona i wrócił na czwartą pozycję, którą zajmował przed pierwszym zakrętem, ale takie zachowanie i tak jest niedopuszczalne, według Brundle’a.
- Max powinien dostać karę, bo jeśli ustawisz samochód po skrajnej lewej stronie i w prawy zakręt wchodzą równocześnie cztery samochody, to nie zmieścisz się w tym zakręcie – powiedział komentator Sky Sports w podcaście F1 Show.
- Widać, jak Max przyspiesza i nie zrobił absolutnie nic, żeby pokonać zakręty 1, 2 i 3. Za to powinien dostać karę.
- Max zaryzykował będąc po zewnętrznej stronie zakrętu, doskonale wiedząc, że jeśli coś nie wyjdzie, to może po prostu wcisnąć gaz i pojechać dalej.
- Powinna być nałożona na niego kara, jako odpowiedni środek odstraszający, żeby powstrzymać takie manewry w przyszłości - dodał.
Mistrz świata Formuły 1 z 1997 roku, Jacques Villeneuve, nie zgodził się z Brudle’em, argumentując, że Verstappen – jak to często robi w swoim bezwzględnym dążeniu do perfekcji – po prostu nagiął zasady, nie łamiąc ich.
- Oddał później pozycję Hamiltonowi, więc zgodnie z przepisami nie zasługiwał na karę. W takiej sytuacji trzeba po prostu przestrzegać zasad, choć wiemy, że zasady są w rzeczywistości bardzo źle napisane.
- Wiedział, że warto zaryzykować, czy więc zasłużył na karę? Z punktu widzenia samej jazdy – tak. Biorąc pod uwagę przepisy – nie. W tym tkwi problem.
Charles Leclerc, również znajdujący się na zewnętrznej skrócił zakręt nr 2 i objął prowadzenie. Monakijczyk przepuścił Norrisa, ale co najważniejsze, utrzymał pozycję przed Hamiltonem.
- Z mojego punktu widzenia, Charles przynajmniej spróbował pokonać pierwszy zakręt, ale zignorował zakręt #2 i za to też należy się 10 sekund kary – powiedział Brundle.
Leclerc i Verstappen ostatecznie stanęli na podium w Meksyku. Holender powiększył dzięki temu jeszcze bardziej swoje szanse na tytuł, ponieważ jego strata do lidera klasyfikacji generalnej, Lando Norrisa, zmalała do 36 punktów.
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Czytanie i publikowanie komentarzy