Pożyteczna samokrytyka
Lando Norris stwierdził, że surowa samokrytyka i świadomość własnych błędów pomogły mu na torze, przyczyniając się do dobrych występów w wyścigach.
Norris siedmiokrotnie mieścił się na podium grand prix i dzięki zwyżce formy McLarena ma za sobą jeden z najlepszych sezonów w karierze.
Do pełni szczęścia zabrakło mu pole position oraz zwycięstwa choćby w sprincie, co udało się jego zespołowemu koledze Oscarowi Piastriemu. Norris nierzadko miał do siebie pretensje, zwłaszcza po kwalifikacjach. 24-latek wprost przyznawał, że chwilami spisuje się po prostu słabo. Nawet szefostwo McLarena zaznaczało, że kierowca bywa dla siebie zbyt surowy.
Jednak sam Norris w rozmowie z Motorsport.com stwierdził: - Chociaż czasami po sobotniej części weekendu denerwuje się, a ludzie uważają, że nie powinienem być dla siebie tak surowy, wiele moich najlepszych występów miało miejsce następnego dnia [po tej samokrytyce].
- Nie ma to na mnie wpływu. Mówię wiele rzeczy, ale to nie oznacza, że dokładnie tak jest. Pewnie wielu ludzi ma na ten temat inną opinię, ale ja od zawsze taki jestem. Już od kartingu. W ten sposób zostałem wychowany i podobnie rozwinąłem się jako kierowca. Chwilami może nie jest to najlepsza rzecz i bywam sfrustrowany oraz przygnębiony, ale to tylko dlatego, że zależy mi na wykonaniu dobrej pracy.
- Bywam taki, bo dzięki temu lepiej mi się pracuje. I mogę wrócić na właściwy tor. Dlatego też, zawsze jestem szczery, niezależnie czy wykonam dobrą pracę, czy złą.
Norris dodał, że w sezonie 2023 ewidentnie widać było, że są jeszcze obszary, które musi poprawić i miejsca, gdzie może dawać z siebie więcej.
- Sporo było przypadków, kiedy zawiodłem w sobotę i poprawiłem się w niedzielę. Popełniałem błędy i nigdy nie mam problemów, żeby się przyznać. W 95 procentach przypadków udawało mi się to nadrobić w niedzielę.
- Podchodziłem do tego z czystą głową. Myślałem: „W porządku, startuję na tej pozycji. Jak mogę to wykorzystać?” I właśnie takie wyścigi... były chyba moimi najlepszymi.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.