Russell zaskoczony tempem
Kierowca Mercedesa nie spodziewał się tak dobrej dyspozycji w sobotnim sprincie na Interlagos.
George Russell wyprzedził Maxa Verstappena na piętnastym okrążeniu sobotniego sprintu w Brazylii, po czym odjechał od reszty stawki i zapewnił sobie start z pierwszego pola do jutrzejszego wyścigu. Brytyjczyk wykorzystał odmienną strategię Holendra, który wystartował na oponach pośrednich.
- Nie spodziewałem się, że będę miał takie tempo. Ale myślę, że to pokazuje całą ciężką pracę, jaką wszyscy wkładają i postęp, jaki poczyniliśmy jako zespół. Od Austin bolid spisuje się naprawdę świetnie. Oczywiście trudno powiedzieć, jak poradziłby sobie Max, gdyby jechał na miękkich oponach - przyznał Russell.
George walczył z Maxem koło w koło od dwunastego okrążenia. Jak wiadomo, jeden błąd w sprincie może oznaczać start z końca stawki do wyścigu głównego, co zdecydowanie nie jest pożądanym scenariuszem. Brytyjczyk wykonał jednak swoją pracę najlepiej, jak mógł.
- Myślę, że to trudne, ponieważ oczywiście jest to wyścig sprinterski i musisz zarządzać ryzykiem oraz potencjalną nagrodą. Więc chociaż bardzo chciałem odnieść to zwycięstwo, nie chciałem ryzykować za bardzo i skończyć bez punktów oraz startować z tyłu stawki - podsumował kierowca Mercedesa.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.