Zdecydowane zwycięstwo Lando Norrisa w Grand Prix Meksyku i dopiero piąta lokata Piastriego sprawiła, że Australijczyk po sześciu miesiącach prowadzenia w klasyfikacji kierowców oddał fotel lidera zespołowemu koledze.
Piastri zakwalifikował się na siódmym miejscu do wyścigu na Autodromo Hermanos Rodriguez, ale dzięki brawurowemu manewrowi w pierwszym zakręcie wyprzedził George'a Russella i zajął ostatecznie piąte miejsce.
Jednak jego strata do Norrisa wyniosła ponad 42 sekundy, co jedynie potwierdziło, że Piastri stracił wyczucie samochodu i jak sam stwierdził, ostatnie kilka weekendów wymagało od niego zupełnie innego stylu jazdy.
Villeneuve, mistrz świata z 1997 roku, wierzy jednak, że forma Piastriego wróci na właściwą drogę, o ile kierowca McLarena odnajdzie swój wewnętrzny spokój.
Jeśli chodzi o wyścig w Meksyku, Kanadyjczyk uważa, że 24-latek wciąż nie wypadł z gry.
- Pomimo wszystko uratował ten weekend – powiedział Villeneuve o Piastrim w Sky F1.
- To nie była imponująca jazda, chociaż zdobył wystarczająco dużo punktów, by nie zostać całkowicie wyeliminowanym z gry o tytuł.
- Teraz traci co prawda tylko jeden punkt do Lando, ale wciąż trudno mu się z tym pogodzić.
Choć Norris przyznał, że ostatnio czuje się w samochodzie bardziej komfortowo, pracując z inżynierami nad optymalizacją ustawień samochodu, Villeneuve nie zgodził się z opinią, że to mogło negatywnie wpłynąć na jazdę Piastriego.
Odnośnie ustawień bolidu Norrisa, Villeneuve dodał: - Każdy kierowca jeździ inaczej i nie da się po prostu zastosować ustawień, które sprawdzą się u każdego.
- Lando prawdopodobnie jeździ lepiej niż wcześniej, więc zrobił mały krok naprzód, a Oscar jeździ tylko trochę gorzej i dlatego wydaje się, że jest w znacznie gorszej sytuacji.
- Jest trochę zestresowany i nie jeździ płynnie, przez co ciężko mu odnaleźć równowagę w samochodzie. To jest główny problem, dlatego musi odzyskać spokój i powrócić do swojej strefy komfortu – dodał.
Oscar Piastri, McLaren
Autor zdjęcia: James Sutton / LAT Images via Getty Images
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Czytanie i publikowanie komentarzy