Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Verstappen wyrwał zwycięstwo w Las Vegas z rąk Leclerca

Max Verstappen wygrał pierwszy wyścig na ulicznym torze podczas Grand Prix Las Vegas, wydzierając swoje zwycięstwo na ostatnich okrążeniach wyścigu z rąk Charlesa Leclerca i Sergio Pereza.

Max Verstappen, Red Bull Racing RB19, Charles Leclerc, Ferrari SF-23, George Russell, Mercedes F1 W14, Pierre Gasly, Alpine A523, the rest of the field

Verstappen po kilku problemach podczas dzisiejszego Grand Prix zdołał wygrać kolejny wyścig z rzędu, potwierdzając swoją tegoroczną formę. Bardzo blisko zwycięstwa był dzisiaj Leclerc, ale nieszczęśliwie dla niego samochody bezpieczeństwa zupełnie odmieniły jego sytuację, przez co ostatecznie musiał pogodzić się ze zdobyciem drugiej pozycji wydartej z rąk Pereza na ostatnim okrążeniu.

Start wyścigu był nieco chaotyczny. Nawierzchnia toru w Las Vegas okazała się bardzo śliska i kierowcy nie do końca sobie z tym poradzili, ślizgając się w pierwszym zakręcie.

Verstappen po bardzo dobrym starcie z pól startowych zrównał się ze startującym z pole position Charlesem Leclerkiem. Obaj kierowcy zbyt późno dohamowali do zakrętu i zaczęli się ślizgać, wyjeżdżając poza tor. Ostatecznie to Holender wygrał pozycję z Monakijczykiem i objął prowadzenie w wyścigu, chociaż zrobił to wyjeżdżając poza tor.

Red Bull nie zdecydował się wydać Verstappenowi polecenia o przepuszczeniu Leclerca i pozostawili decyzję sędziom, którzy po dokładnym przejrzeniu sytuacji dali kierowcy Red Bulla 5 sekund kary za zyskanie pozycji poza torem.

Za plecami pierwszej dwójki doszło również do dużego zamieszania związanego ze śliską nawierzchnią toru w Las Vegas. Alonso postanowił późno zaatakować od wewnętrznej w zakręcie numer 1 przestrzeliwując hamowanie, mijając Albona i obracając się o 180 stopni, zatrzymując Valtteriego Bottasa, z którym zderzył się przednim skrzydłem.

W wyniku tego incydentu na torze pojawiły się części odpadające z bolidów i przez kilka minut na torze pojawił się wirtualny samochód bezpieczeństwa.

Po wznowieniu ścigania nie działo się zbyt wiele aż do trzeciego okrążenia, na którym Lando Norris jeżdżący dla McLarena kompletnie stracił panowanie nad swoim bolidem w zakrętach nr 11-12.

Było to następstwem śliskiej nawierzchni, ponieważ samochodem McLarena zarzuciło bez udziału drugiego kierowcy. Brytyjczyk kompletnie rozbił swój bolid i zakończył wyścig w Vegas, jednocześnie wywołując pełną neutralizację na torze.

Rozbity bolid Lando Norrisa

Photo by: Jake Grant / Motorsport Images

Rozbity bolid Lando Norrisa


Restart wyścigu nie przyniósł wielkich zmian, a Verstappen jadący na pierwszej pozycji po kilku okrążeniach odjechał na blisko 3 sekundy od jadącego na drugiej pozycji Leclerca, co dawało mu bezpieczną przewagę w walce o zwycięstwo.

Jednak im dłużej trwał stint na pośrednich oponach, tym gorzej spisywał się na niej kierowca Red Bulla. Holender, do czego nie jesteśmy przyzwyczajeni, zaczął tracić czas do Monakijczyka, który na szesnastym okrążeniu zmieścił się w strefę DRS i odebrał Verstappenowi prowadzenie w wyścigu. Mistrz świata zjechał chwilę po stracie pozycji na zmianę opon i odbył 5 sekundową karę.

Na kolejnym okrążeniu podczas walki Oscara Piastriego z Lewisem Hamiltonem doszło do kolizji w trzecim sektorze, w wyniku czego obaj kierowcy przebili oponę w swoim samochodzie. Zawodnik McLarena zdołał od razu zjechać do alei serwisowej po wymianę opon, natomiast 7-krotny mistrz świata przejechał z przebitą oponą całe okrążenie, spadając przez to na 17 pozycję, jedynie przed kierowców AlphaTauri, którzy jechali w Vegas bardzo słaby wyścig.

Verstappen po swoim pit stopie i wymianie opon na twarde musiał przebijać się przez stawkę, wyprzedzając m. in. Zhou Guanyu czy Carlosa Sainza. Gdy zbliżył się do Russella, zaczęło się przepychanie łokciami.

Holender zdecydował się zaatakować Brytyjczyka do zakrętu nr 12, w którym na początku wyścigu wypadł Norris, i zrównał się z nim. Problem był w tym, że kierowca Mercedesa nie zauważył go i ściął zakręt, doprowadzając do kolizji i rozsypując mnóstwo części na torze. Po tym incydencie na torze ponownie pojawił się samochód bezpieczeństwa, a Brytyjczyk otrzymał karę 5 sekund.

Przeczytaj również:


Pozwoliło to kilku kierowcom na zmianę swojej strategii i zyskanie przewagi nad rywalami, którzy zjechali po zmianę opon w normalnych warunkach. Najwięcej zyskał Perez, który po pierwszym okrążeniu jechał na samym końcu stawki, a po samochodzie bezpieczeństwa utrzymał drugą pozycję, jadąc na świeżych twardych oponach za Leclerciem, który miał już na tych oponach kilkuokrążeniowy staż.

Tym razem restart okazał się pasjonujący. Co prawda Leclerc zdołał uciec Perezowi, ale im dalej w stawce tym było ciekawiej. Jadący na trzeciej pozycji Pierre Gasly został skutecznie i odważnie zaatakowany przez Piastriego w zakręcie numer 5.

Kilka okrążeń później również Verstappen zabrał się za Francuza, a na czele Perez zaczął zabierać się za skórę Leclerca, którego skutecznie wyprzedził na 32 okrążeniu, obejmujac prowadzenie w wyścigu.

Na tym jednak nie skończyła się walka o pierwsze zwycięstwo w Las Vegas. Na 35 okrążeniu kierowca Ferrari odgryzł się Meksykaninowi bardzo odważnym manewrem wyprzedzania na dohamowaniu do 14 zakrętu.

Na kolejnym okrążeniu Meksykanina wyprzedził jego kolega zespołowy, a walka o trzy czołowe pozycje nabrała jeszcze większych rumieńców. Minutę później Verstappen powrócił na prowadzenie, wyprzedzając Leclerca na Las Vegas Strip i zostawiając go z tyłu na bezpieczną odległość. Aktualny mistrz świata nie oddał już prowadzenia do końca wyścigu.

To pozwoliło Perezowi na ponowny atak Leclerca, tym razem podczas walki o drugą pozycję. Meksykanin jednak nie musiał się trudzić przy próbie wyprzedzania, bo kierowca Ferrari jadący na drugiej pozycji zblokował opony i wypadł poza tor w zakręcie numer 12, spadając na 3 pozycję.

Leclerc potwierdził jednak swoją waleczność i na ostatnim okrążeniu, podczas ostatniej strefy hamowania zdołał wyrwać drugą pozycję z rąk Pereza, bardzo opóźniając maksymalnie swoje dohamowanie. "Checo" nie spodziewał się tego ataku i nawet nie bronił swojej pozycji, dojeżdżając do mety na trzeciej pozycji.

Na pierwszym miejscu za podium znalazł się Esteban Ocon, który przejechał udany wyścig po bardzo nieudanych sobotnich kwalifikacjach. Za jego plecami dojechał Lance Stroll, który również może zapisać sobie wyścig w Vegas do udanych, dojeżdżając bezpośrednio przed Carlosem Sainzem.

Na dwóch kolejnych pozycjach wyścig dojechali kierowcy Mercedesa. Russell zakończył wyścig dopiero na ósmym miejscu, ponieważ po dojechaniu do mety na czwartej pozycji została do jego wyniku dopisana kara pięciu sekund, która zrzuciła go za plecy Hamiltona.

Czołową dziesiątkę zamknęli Alonso i Piastri.

WYNIKI WYŚCIGU

 
 
         
Driver Info
 
 
 
   
Poz. Kierowca # Okr. Czas Różnica km/h Boksy Punkty Nie ukończył Nadwozie Silnik
1 Netherlands M. Verstappen Red Bull Racing 1 50

-

    2 25   Red Bull Red Bull
2 Monaco C. Leclerc Ferrari 16 50

+2.070

2.070

2.070   1 18   Ferrari Ferrari
3 Mexico S. Pérez Red Bull Racing 11 50

+2.241

2.241

0.171   2 15   Red Bull Red Bull
4 France E. Ocon Alpine 31 50

+18.665

18.665

16.424   1 12   Alpine Renault
5 Canada L. Stroll Aston Martin Racing 18 50

+20.067

20.067

1.402   2 10   Aston Martin Mercedes
6 Spain C. Sainz Ferrari 55 50

+20.834

20.834

0.767   2 8   Ferrari Ferrari
7 United Kingdom L. Hamilton Mercedes 44 50

+21.755

21.755

0.921   2 6   Mercedes Mercedes
8 United Kingdom G. Russell Mercedes 63 50

+23.091

23.091

1.336   2 4   Mercedes Mercedes
9 Spain F. Alonso Aston Martin Racing 14 50

+25.964

25.964

2.873   2 2   Aston Martin Mercedes
10 Australia O. Piastri McLaren 81 50

+29.496

29.496

3.532   2 2   McLaren Mercedes
11 France P. Gasly Alpine 10 50

+34.270

34.270

4.774   1     Alpine Renault
12 Thailand A. Albon Williams 23 50

+43.398

43.398

9.128   1     Williams Mercedes
13 Denmark K. Magnussen Haas F1 Team 20 50

+44.825

44.825

1.427   2     Haas Ferrari
14 Australia D. Ricciardo AlphaTauri 3 50

+48.525

48.525

3.700   1     AlphaTauri Red Bull
15 China G. Zhou Alfa Romeo 24 50

+50.162

50.162

1.637   1     Alfa Romeo Ferrari
16 United States L. Sargeant Williams 2 50

+50.882

50.882

0.720   1     Williams Mercedes
17 Finland V. Bottas Alfa Romeo 77 50

+1'25.350

1'25.350

34.468   2     Alfa Romeo Ferrari
dnf Japan Y. Tsunoda AlphaTauri 22 46

 

    2     AlphaTauri Red Bull
dnf Germany N. Hülkenberg Haas F1 Team 27 45

 

    2   Nie ukończył Haas Ferrari
dnf United Kingdom L. Norris McLaren 4 2

 

        Nie ukończył McLaren Mercedes
Przeczytaj również:
Poprzedni artykuł Verstappen pozostaje nieprzekonany
Następny artykuł Mistrz świata chwali ściganie w Las Vegas

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry