Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

W Woking wszystko ustalone

Oscar Piastri opowiedział o poleceniach zespołowych oraz tzw. „papaya rules” wprowadzonych w tym roku w ekipie McLarena.

Lando Norris, McLaren F1 Team, 1st position, Oscar Piastri, McLaren F1 Team, the McLaren team celebrate after securing the Constructors Championship title

Lando Norris, McLaren F1 Team, 1st position, Oscar Piastri, McLaren F1 Team, the McLaren team celebrate after securing the Constructors Championship title

Autor zdjęcia: Glenn Dunbar / Motorsport Images

Po tym, jak Red Bull złapał zadyszkę, to McLaren stał się najsilniejszym zespołem stawki. Forma MCL36 pozwoliła objąć prowadzenie w tabeli konstruktorów, które udało się obronić przed zakusami Ferrari.

Trudniej było w klasyfikacji kierowców. W tym przypadku nie bez szans pozostawał Lando Norris, ale w McLarenie początkowo nie bardzo mieli pomysł, jak uprzywilejować Brytyjczyka.

Długo dyskutowane były sytuacje z Węgier - gdzie Norris po podcięciu Piastriego oddał mu zwycięstwo w samej końcówce – oraz Włoch, gdy z walki dwóch McLarenów skorzystał Charles Leclerc z Ferrari. Później Norris – już gdy wiadomo było, że tytuł wśród kierowców „odjechał” - zrewanżował się Piastriemu podczas sprintu w Katarze.

W Woking zapewniali, że nie chcą zbyt mocno ingerować w poczynania zawodników na torze, ale ustalono zbiór zasad, określony jako „papaya rules”.

Czytaj również:

Pytany czy dobrze się stało, że zasady powstały gdy i tak nie był w grze o tytuł, Piastri stwierdził:

- Trudno to rozsądzić. Myślę, że gdyby moja pozycja była lepsza, podobnych zasad by nie było. Generalnie uważam, że zrobiono z tego większą sprawę, niż naprawdę była. Jak dotąd nie było sytuacji, w której musieliśmy użyć tych zasad.

- Niektóre rzeczy się trochę zmieniły, są dodatkowe zasady oraz doprecyzowano sposób, w jaki możemy ze sobą rywalizować. Chodziło jednak o konkretne scenariusze. Powtórzę, uważam, że poza zespołem zrobiono z tego strasznie wielką sprawę.

- Jeśli o nas chodzi, wiemy, że kiedy trzeba, musimy postąpić właściwie. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie będę mógł walczyć o mistrzostwo. W idealnym scenariuszu rozegra się to między mną i Lando. Poza tym nawet bez tych określonych zasad zawsze staraliśmy się postępować wobec siebie właściwie. Pracowaliśmy razem i to się nie powinno zmienić.

Pole man Lando Norris, McLaren F1 Team, Oscar Piastri, McLaren F1 Team, talk in Parc Ferme

Pole man Lando Norris, McLaren F1 Team, Oscar Piastri, McLaren F1 Team, talk in Parc Ferme

Autor zdjęcia: Steven Tee / Motorsport Images

Mentor i menedżer Piastriego – Mark Webber w trakcie swojej współpracy z Red Bullem walczył z zespołowym partnerem Sebastianem Vettelem. Dochodziło wtedy do tarć. Spytany czy dostał od Webbera jakieś rady, Piastri odpowiedział:

- Tak i nie. Nie wprost. Obecna sytuacja w McLarenie znacząco różni się od tego, czego doświadczył Mark. Pojawiły się jakieś wskazówki tu i tam. Dawał zespołowi rady, gdy czuł, że coś nie działa, zwłaszcza, iż dla wielu osób w ekipie były to zupełnie nowe sytuacje. Jego wkład był cenny dla wszystkich.

- Jednak na pewno nie kierował zespołem, mówiąc co trzeba, a czego nie wolno robić. Jeśli o mnie chodzi, również czegoś takiego nie było. Dzielił się po prostu swoim doświadczeniem.

Czytaj również:
Oscar Piastri, McLaren MCL38

Oscar Piastri, McLaren MCL38

Autor zdjęcia: Glenn Dunbar / Motorsport Images

Poprzedni artykuł McLaren widzi to inaczej
Następny artykuł Verstappen: Idiotów nie brakuje

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry