Kolega z zespołu Kubicy kierowcą Andretti
Dwukrotny mistrz European Le Mans Series oraz świeżo upieczony mistrz Długodystansowych Mistrzostw Świata, Louis Deletraz podpisał kontrakt z ekipą Andretti Global i od przyszłego sezonu skupi się na amerykańskiej serii IMSA.
Robert Kubica, Louis Deletraz oraz Rui Andrade przypieczętowali w miniony weekend tytuł mistrzowski WEC w klasie LMP2. Kubica i Deletraz trzykrotnie otarli się o zwycięstwo w 24-godzinnym wyścigu Le Mans, tracąc zwycięstwo na ostatniej prostej oraz dwukrotnie zdobywając drugie miejsce.
Wszystko wskazuje na to, że po trzech latach współpracy, każdy kierowca pójdzie w swoją stronę. Deletraz przez ostatnie cztery lata łączył równocześnie kilka serii długodystansowych, często w różnych kategoriach i na różnych kontynentach, jednak najprawdopodobniej nie będą dłużej dzielić samochodu.
Obaj zawodnicy darzą się wielkim szacunkiem i przyjaźnią się poza torem. Po tegorocznym Le Mans Szwajcar w wywiadzie dla Motorsport.com mówił o relacjach z Kubicą oraz jak wiele się od niego nauczył.
Sezon IMSA 2024 rozpocznie się od wyścigu 24 Hours of Daytona. Kalendarz został podzielony na 5 rund Michelin Endurance Cup oraz sześć WeatherTech Sprint Cup.
26-latek przedłużył kontrakt z Wayne Taylor Racing with Andretti Autosport. Louis Deletraz będzie rywalizował wspólnie z Jordanem Taylorem oraz Coltonem Hertą w Michelin Endurance Cup. Za kierownicą siostrzanej załogi zasiądą Ricky Taylor, Brendon Hartley i Filipe Albuquerque.
- Uwielbiam te mistrzostwa, w zeszłym roku po raz pierwszy pojechałem do Stanów i od razu wygraliśmy z Johnem Farano i Tower Motorsports - powiedział dla Motorsport.com. - To był dobry początek, dzięki któremu mogłem pojechać Acurą w klasie GTP.
- To coś, na co czekałem przez całą moją karierę, a dołączenie do programu fabrycznego z HPD, Acurą i Wayne Taylor Racing było czymś wielkim i zdecydowanie będzie moim głównym programem w przyszłym roku, więc nie mogę się doczekać startu - dodał.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.