Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Stefan Wendl, Maxime Martin, Mercedes-AMG Motorsport

Stefan Wendl, Maxime Martin, Mercedes-AMG Motorsport

Autor zdjęcia: Mercedes AMG

W 2025 roku Belg miał być podstawowym kierowcą BMW M Team WRT w Długodystansowych Mistrzostwach Świata. Pomimo że został zgłoszony jako jedyny z trzech zawodników załogi z numerem 32., niespodziewanie opuścił niemieckiego producenta, anulując zatwierdzony program.

Niespełna tydzień później Martin ogłosił, że związał się nową umową z Mercedesem, na mocy której zostanie kierowcą Iron Lynx w World Endurance Championship oraz GetSpeed w IMSA SportsCar Championship. 

- Jestem niezwykle szczęśliwy, mogąc rozpocząć zupełnie nowy rozdział mojej wyścigowej historii razem z rodziną Mercedes AMG Motorsport – napisał w mediach społecznościowych.

- Dołączenie do zespołu jako MercedesAMG Performance Driver od 2025 roku będzie ekscytujące i jestem pewien, że wspólnie możemy osiągnąć wspaniałe rzeczy. Przed nami wiele wyzwań, ale jestem gotowy i chętny im sprostać.

- Nie mogę się doczekać, by rozpocząć pracę nad przyczynianiem się do sukcesów zespołu oraz łączenia sił w osiąganiu naszych celów, budując świetne chwile na torze.

Jego debiut w nowych barwach będzie miał najprawdopodobniej miejsce podczas 24-godzinnego wyścigu Daytona, w który pojedzie w klasie GTPro w składzie z Anthonym Bartone, Fabianem Schillerem i Lucą Stolzem.

Po tym jak Iron Lynx zakończyło współpracę zarówno z Lamborghini, jak i Iron Dames, włoski zespół zyskał pełną dowolność w wyborze szóstki kierowców LMGT3 w WEC. Chociaż na ten moment potwierdzona została jedynie połowa zawodników, wiele wskazuje na to, że będą to fabryczni kierowcy Mercedesa, który szykuje się, by dobrze wypaść na pierwszym Le Mans od 1999 roku.

- Zawsze bardzo ceniłem Maxime’a – powiedział szef zespołu, Andrea Piccini.

- Mamy koleżeńskie relacje, a także mieliśmy okazję ścigać się razem w 2013 roku, zajmując drugie miejsce w 24-godzinnym wyścig na Nurburgringu. Jest naprawdę solidnym kierowcą, niezwykle szybkim i szczególnie zdolnym w trudnych warunkach.

- Widziałem go dokonującego niezwykłych rzeczy na przestrzeni lat, bez popełniania błędów, co czyni go czołowym pretendentem, zwłaszcza w wyścigach długodystansowych. Dodając do tego jego doświadczenie i umiejętność współpracy zespołowej, szczerze uważam, że jest jednym z najlepszych możliwych wyborów dla każdego zespołu. Jestem dumny, że mogę go powitać w Iron Lynx w sezonie 2025.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Magnussen zna datę
Następny artykuł Mistrz świata Formuły E zadebiutuje na Daytonie

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry