Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Cezary Bień, Maffi Racing

Cezary Bień, Maffi Racing

Na przełomie września i października odbyły się oficjalne testy Formuły 4 na torze Autodromo Nazionale di Monza, stanowiące dla wielu młodych kierowców pierwszą okazję do przejechania kilometrów na torze Formuły 1.

14-letni Cezary Bień za kierownicą Tatuusa F4-T421 odbył osiem sesji testowych, w ramach których poprawiał nie tylko swoją prędkość, ale i samą technikę pokonywania nitki toru. Dzięki regularnej walce o jak najlepsze tempo i płynność przejazdu, Cezary zyskał uznanie zespołu Maffi Racing, który zakontraktował go na pełny sezon F4 CEZ Championship 2026.

Po sesjach testowych na torach Cremona i Tazio Nuvolari, przyszła pora na oficjalny sprawdzian w gronie nie tylko aspirujących do miana kierowców F4, ale i zawodników regularnie biorących udział w rywalizacji na tym szczeblu motorsportowej drabinki.

Pochodzący spod Warszawy Cezary Bień w terminie 30-09.-01.10. w gronie 47 zawodników miał okazję sprawdzić się w bojowych warunkach na jednym z najszybszych torów, jakim bez wątpienia jest Autodromo Nazionale di Monza.

Cezary Bień, Maffi Racing

Cezary Bień, Maffi Racing

Jak przyznaje Cezary Bień, niesamowitym uczuciem było wyjechanie na tor F1 z tego samego padoku co najlepsi kierowcy świata. Pierwsza sesja posłużyła zapoznaniu się z torem i tarkami oraz zrewidowaniu, jak bardzo różni się rzeczywista nitka toru od tej znanej z simracingu.

Podczas kolejnych sesji pierwszego dnia udało się poprawiać tempo, jednak pojawił się problem z hamulcami, które działały słabiej na torze niż w alei serwisowej, więc kolejne minuty poświęcone zostały właśnie poprawie hamowania oraz aplikacji gazu na wyjściu z zakrętów.

Drugi dzień testów obfitował w jeden, bardzo konkretny cel: poprawić hamowanie, a następnie regularnie wykręcać coraz lepszy czas. W efekcie, po znalezieniu rozwiązania, do kolejnych sesji 14-latek przystąpił z pozytywną energią.

Na efekty nie trzeba było długo czekać – to właśnie podczas siódmej z ośmiu sesji, czyli trzeciej sesji drugiego dnia testów, Cezary Bień uplasował się zaledwie 0.160 s za Aleksandrem Rutą, startującym w tym sezonie we włoskiej Formule 4.

Cezary Bień, Maffi Racing

Cezary Bień, Maffi Racing

- Oba dni testów były dla mnie sporym testem siły woli i pokazały, które aspekty mojej techniki jazdy mogę w łatwy i szybki sposób przenieść z jazdy na symulatorze na tor wyścigowy, a które wymagają poprawy - powiedział Cezary Bień.

- Podczas testów miałem także okazję budować dalej dobre relacje z teamem oraz lepiej rozumieć bolid, zmieniłem także podejście do treningu na symulatorze. Ustaliliśmy razem z moim inżynierem rutyny, które wykorzystam, przygotowując się do następnych testów na torze Monza. Uważam minione testy za bardzo udane – podkreśla.

Solidne tempo i regularne poprawianie swoich umiejętności na torze przyniosły wymierne owoce. Cezary Bień, będący najmłodszym uczestnikiem minionych testów, został przez zespół Maffi Racing zakontraktowany na pełny sezon startów w serii F4 CEZ Championship 2026.

- Po pomyślnym ukończeniu obszernego programu szkoleń i testów w 2025 roku, Cezary wykazał się wyjątkowym zaangażowaniem, dyscypliną i wydajnością zarówno na torze, jak i poza nim - dodał założyciel i szef zespołu Maffi Racing, Daniel Maffi.

Cezary Bień, Maffi Racing

Cezary Bień, Maffi Racing

- W wyniku ciągłego rozwoju i imponujących postępów, został oficjalnie awansowany na fotel wyścigowy i będzie reprezentował nasz zespół w Mistrzostwach FIA Formuły 4 począwszy od sezonu 2026.

- W trakcie okresu szkoleniowego Cezary wykazał się wysokim poziomem wiedzy technicznej i znajomości ustawień samochodu, a także głębokim zrozumieniem, jak różne zmiany ustawień wpływają na osiągi na torze.

- Jego opinie są precyzyjne i wnikliwe, co czyni go cennym nabytkiem w boksie i zaufanym kierowcą wyścigowym dla inżynierów. Oprócz swoich atutów technicznych, Cezary wykazał się surową szybkością, opanowaniem pod presją i dużym potencjałem do udanego, długoterminowego rozwoju.

- Wszyscy w zespole zwracają na niego uwagę, ponieważ głęboko wierzymy, że posiada on kluczowe cechy odnoszącego sukcesy kierowcy wyścigowego na wysokim poziomie. Jesteśmy dumni, że reprezentuje nasz zespół i z niecierpliwością czekamy na możliwość wspierania jego dalszego rozwoju w tym sporcie.

Czytaj również:

Informacja prasowa

Poprzedni artykuł Sztuka we FRECA po raz trzeci
Następny artykuł Orzechowski z postępami

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry