Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Pedro Acosta, Red Bull KTM Factory Racing Crash

Pedro Acosta, Red Bull KTM Factory Racing Crash

Autor zdjęcia: Gold and Goose / Motorsport Images

Acosta był wyraźnie zły po frustrującym występie w Grand Prix Tajlandii i stwierdził, że on i KTM muszą zrozumieć, dlaczego jego motocykl nie zachowywał się prawidłowo podczas wyścigu.

Hiszpan przewrócił się na 1. zakręcie czwartego okrążenia, tracąc prawdopodobne miejsce w pierwszej dziesiątce.

Udało mu się, co prawda, ponownie wsiąść na RC16 i ukończyć wyścig, ale wylądował na 19. miejscu, wyprzedzając jedynie zastępcę Aprilii, Lorenzo Savadoriego.

20-latek wyjaśnił, że nagle odciążył się tył jego motocykla, gdy jechał za inną Aprilią Marco Bezzecchiego, co spowodowało, że stracił panowanie i upadł.

Acosta teraz szuka odpowiedzi na pytanie, dlaczego KTM w specyfikacji 2025 jest bardziej podatny na problemy z odciążeniem tyłu niż jego poprzednik. W tej chwili jedynym sposobem na obejście tego problemu jest łagodniejsze hamowanie przed wejściem w zakręt.

Czytaj również:

- Jestem wkurzony. Jest wiele problemów, których nie rozumiemy i które musimy rozwiązać - powiedział.

- Musimy to zrozumieć, ponieważ w tegorocznym motocyklu odciążenie tyłu i brak stabilności jest poważnym problemem.

- Podczas hamowania za Bezzecchim odciążyłem tył i zacząłem się ślizgać, a potem „odjechał” mi przód. Musimy zrozumieć, dlaczego tak się dzieje.

- Jedynym sposobem, aby nie odciążyć tyłu, jest łagodniejsze hamowanie, ale tak się czasem nie da.

KTM miał problemy z trwałością opon już podczas testów w Buriram, a problem wystąpił także podczas wyścigu. Motocykle austriackiego producenta do dziesiątki wprowadzili Brad Binder i Enea Bastianini

Acosta powiedział, że chciał ukończyć wyścig po swoim wypadku, aby zebrać jak najwięcej danych na temat RC16 i dowiedzieć się dlaczego degradacja opon w jego motocyklu była poza normą.

Czytaj również:

- Z tego powodu kontynuowałem wyścig - powiedział. - Tempo wcale nie było złe. Straciłem 40 sekund, po tym jak się przewróciłem.

- Mam nadzieję, że będziemy mogli dowiedzieć się czegoś z danych, ponieważ przez cały weekend byliśmy w dramatycznej sytuacji z oponami. Musimy zrozumieć, dlaczego degradacja opon jest tak duża, bo to nie jest normalne.

Poprzedni artykuł Zacięta walka braci
Następny artykuł Już bez Michelin

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry