Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Jurecki i Jamroziak pracują nad kolejnym startem

47. edycja ORLEN OIL Rajdu Cieszyńskiej Barbórki nie zawiodła kibiców. Nie tylko pod względem ekstremalnie wymagających warunków, ale przede wszystkim wysokim poziomem sportowej rywalizacji. Ważny wkład mieli w to Jacek Jurecki i Piotr Jamroziak, debiutując w Oplu Corsa Rally4.

Jacek Jurecki, Piotr Jamroziak, Opel Corsa Rally4

W miniony weekend Jurecki i Jamroziak rywalizowali nie tylko w klasie Open 2, ale także w całej grupie samochodów z napędem na jedną oś. W pierwszym przypadku stoczyli zacięty pojedynek z rywalami w Fordzie Fiesta Rally4. Po dwóch pętlach i czterech odcinkach przejechanych w deszczu i błocie, obie załogi dzieliło tylko 4,2 sekundy. Na ostatniej pętli, rozgrywanej już po zmroku, duet Corsy dołożył do bilansu jeszcze dwie kolejne próby, zapewniając sobie jednocześnie najlepszy wynik 2WD w klasyfikacji generalnej rajdu. Przed Jureckim i Jamroziakiem były tylko trzy załogi w samochodach najmocniejszej kategorii Rally2.

- „Cieszynka” rzuciła w tym roku naprawdę trudne zadanie - mówił Jurecki. - Momentami, warunki na odcinkach były naprawdę ekstremalne, co widać po liczbie załóg, które nie dotarły do mety. Jazda nowym samochodem, zwłaszcza „ośką” z turbo, nie ułatwiała nam zadania, ale z każdym odcinkiem dogadywaliśmy się z Corsą coraz lepiej. Rajdówka z EvoTech zrobiła na mnie naprawdę pozytywne wrażenie. Zwycięstwo w klasie i czwarte miejsce w „generalce” rajdu, to dla nas ogromna satysfakcja, zwłaszcza po tak ciekawej walce w Open 2.

- Mam nadzieję, że nie zawiedliśmy oczekiwań kibiców. Dzięki dla wszystkich partnerów, dla kibiców, za gorący doping, mimo tak kiepskiej pogody. Dziękuję zespołowi i Piotrkowi za ciężką pracę na odcinkach - dodał.

- Świetne tempo, zacięta walka i zwycięstwo. Myślę, że wyciągnęliśmy z tego startu wszystko co najlepsze - przekazał Jamroziak. - Odcinki nie były może aż tak wymagające, jak na Wiśle, ale warunki to już prawdziwe wyzwanie. Poprzedni start zaprocentował i teraz nasza współpraca była jeszcze lepsza. Mam nadzieję, że tempo dyktowania było już bliższe temu, jakie Jacek zaprezentował na odcinkach. Brawa za to, w jakim stylu odnalazł się w nowym dla siebie samochodzie, zwłaszcza że toczyliśmy świetną walkę z Kajetanem i Marcinem. Gratulacje Panowie i oby więcej takich startów.

- Wspólnie z Jackiem pracujemy mocno nad tym, żeby jeszcze raz w tym roku pojawić się na odcinkach, ale jeszcze za wcześnie na szczegóły. Dzięki Wam wszystkim za świetny weekend z Cieszyńską Barbórką i miejmy nadzieję, że do zobaczenia wkrótce. Trzymajcie kciuk - dodał.

Video: ORLEN OIL Rajd Cieszyńska Barbórka 2023

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Dwóch mistrzów na Bliskim Wschodzie
Następny artykuł Szeja zmienia samochód

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry