Alpine na drodze po sam szczyt
Członkowie Alpine Endurance Team wiedzą, że zespół ma potencjał na jeszcze więcej, niż dotychczas zaprezentował.
Francuski producent rozpoczął sezon Długodystansowych Mistrzostw Świata od wywalczenia dwóch podiów w trzech pierwszych rundach. W obu przypadkach na wynik ekipy złożyły się czynniki losowe - na Imoli mieli szczęście z wyjazdem samochodu bezpieczeństwa, a na Spa-Francorchamps pecha z przebitą oponą.
To właśnie powoli uchodzące powietrze było czynnikiem, który prawdopodobnie odebrał im zwycięstwo. Alpine dysponowało lepszym tempem niż Ferrari, co potwierdziła załoga z numerem 36., wyprzedzając wszystkie trzy samochody włoskiej stajni przed upływem trzech godzin.
Chcemy poznać Twoją opinię!
Co chciałbyś zobaczyć na Motorsport.com?
Weź udział w naszej 5-minutowej ankiecie.- Zespół Motorsport.com
Więcej o Maciej Klaja
Sargeant zacznie z przytupem
Osiągi nie będą najważniejsze
Piastri: teraz mnie to trochę bawi
Powitania z F1 w sezonie 2026
Pożegnania z F1 w sezonie 2025
Norris: „Teraz już tylko z górki”
Co dalej z Lambiase?
Brak wieści o Kubicy
Najnowsze wiadomości
Kolej na Sandersa, Polacy w komplecie
Cadillac w komplecie
Al-Rajhi: Nie poddamy się
Dakar: Etap 2. Jeszcze więcej kilometrów i kamieni
Prime
Brak wieści o Kubicy
Pomór Porsche
Iron Dames wycofują się z WEC
Genesis w komplecie
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Masz 2 opcje:
- Zostań subskrybentem.
- Wyłącz adblockera.
Czytanie i publikowanie komentarzy