Fourmaux złapał „feeling”
Adrien Fourmaux podzielił się swoimi wrażeniami z jazdy Hyundaiem i20 N Rally1, czyli swoim sportowym narzędziem na sezon 2025.
Fourmaux od początku swojej przygody ze światowym czempionatem związany był z M-Sportem. Po pechowym debiucie w samochodzie królewskiej klasy w 2022 roku i następującym po tym zesłaniu do samochodu Rally2 odbudował formę w trakcie minionej kampanii. Wraz z Alexandre'em Corią pięciokrotnie kończył rundę na podium – za każdym razem na trzeciej pozycji.
Francuz swoją postawą zwrócił uwagę innych ekip fabrycznych, a pełny program zaoferował mu Hyundai. Fourmaux dołączył więc w zestawie kierowców do mistrza świata Thierry'ego Neuville'a oraz Otta Tanaka.
29-latek miał już okazję zapoznać się z i20 N Rally1, pozbawionym na ten rok zestawu hybrydowego. Fourmaux i Coria przejechali Rallye National Hivernal du Devoluy, rozgrywany w regionie wspólnym z Rajdem Monte Carlo, a następnie testowali w zaśnieżonej Finlandii oraz w Alpach.
Pytany, jak się dogadał z nowym dla siebie samochodem, Fourmaux odpowiedział, że adaptacja nie zajęła mu dużo czasu, ale trudno mówić o idealnym przygotowaniu do takiego rajdu, jakim jest Monte Carlo.
- Testy były całkiem pozytywne, ale największym sprawdzianem był Devoluy. Myślę, że było to naprawdę wartościowe doświadczenie, zarówno z oponami Hankook, jak i nowym samochodem – powiedział Fourmaux w rozmowie z Motorsport.com.
Adrien Fourmaux, Alexandre Coria, Hyundai World Rally Team Hyundai i20 N Rally1
Autor zdjęcia: Vincent Thuillier / Hyundai Motorsport
- W minionym tygodniu też było fajnie. Mieliśmy szczęście zastać rano trochę lodu i wilgoci, a następnie po południu spadł deszcz. Wcześniej był też śnieg, więc cały przekrój warunków. Pod tym względem czuję się przygotowany. Generalnie jednak na Monte Carlo nigdy nie jest się tak przygotowanym, jak by się chciało. Zawsze chcesz wypróbować jak najwięcej ustawień.
- Jestem wdzięczny zespołowi, że pomógł mi poczuć pewność w samochodzie jeszcze przed świętami. Jeździliśmy też w Finlandii przez dwa dni po śniegu, więc w grudniu siedziałem w aucie naprawdę dużo. Zawsze jednak potrzebny jest jakiś rajd. Pamiętam, że nawet w przypadku Pumy, którą przecież znałem, zawsze są jakieś zmiany i jest trochę poszukiwań.
Fourmaux zdradził, że i20N Rally1 wydaje się łatwiejszy w prowadzeniu po wyjęciu całego zestawu odpowiedzialnego za komponent elektryczny w jednostce napędowej.
- Straciliśmy sporo na wadze, więc prowadzenie samochodu jest prostsze. Ubyło też jednak mocy, a kierowca zawsze chce jej jak najwięcej. Z drugiej strony, masa robi wiele, zwłaszcza na szutrze. Lubię te nowe przepisy, ale patrząc bardziej politycznie, lepiej byłoby zachować hybrydy. FIA i promotor zadecydowali inaczej.
Polecane video:
Oglądaj: Testy M-Sport przed Rajdem Monte Carlo 2025
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze