Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Hybryda korzyścią w Meksyku

Thierry Neuville wierzy, że dodatkowa moc z zestawu hybrydowego może być szczególnie istotna podczas zbliżającego się Rajdu Meksyku.

Dani Sordo, Candido Carrera, Hyundai i20 N Rally1

Impreza z bazą w Leon wróciła do harmonogramu mistrzostw świata po dwóch sezonach przerwy. Po raz ostatni ścigano się na tamtejszych szutrach w 2020 roku. Rajd skrócono, gdy świat zaczęła paraliżować pandemia koronawirusa.

Odcinki Rajdu Meksyku przebiegają na znacznych wysokościach. Silniki spalinowe „cierpią” w takich warunkach, więc podczas europejskich testów wszystkie trzy zespoły wystawiające samochody Rally1 skoncentrowały się przygotowaniu właściwej strategii wykorzystania dodatkowej mocy.

- Na pewno będziemy mieli teraz więcej mocy - powiedział kierowca Hyundaia Thierry Neuville, w rozmowie z Motorsport.com. - Doładowanie z hybrydy nie trwa długo, ale spełnia swoją rolę i w Meksyku będzie ważniejsze niż w każdym innym rajdzie.

- Nie wpłynie to może na styl jazdy. Jednak ustawienia jednostki napędowej będą bardzo ważne, więc to kluczowy element przed tym rajdem.

Hyundai, podobnie jak Toyota, ma już za sobą testy w Hiszpanii. Neuville był zadowolony z wykonanej pracy.

- Zaliczyliśmy niezły test. Oczywiście mogliśmy jedynie przeprowadzić pewną symulację warunków, które panować będą w Meksyku. Trudno powiedzieć czy obraliśmy dobry kierunek, czy zły. Od ostatniego startu w Meksyku mijają trzy lata, jednak generalnie jestem zadowolony.

- Podczas takich zajęć dużo jeździ się z mniejszą mocą. Jednak z nowym aero trudno poczuć różnicę. Ogólnie rzecz biorąc, samochód sprawował się dobrze i to miła odmiana względem zeszłego roku.

Podczas trzeciej odsłony sezonu 2023 do stawki wrócą Sebastien Ogier i Vincent Landais. Francuski kierowca swój debiut na szczeblu światowego czempionatu zaliczył piętnaście lat temu właśnie podczas Rajdu Meksyku. Teraz przejedzie oesy Toyotą GR Yaris Rally1.

- Próbowaliśmy wraz z zespołem zrobić symulację tych warunków, jednak nie było łatwo - przekazał Ogier. - Znalezienie w lutym w Europie takich warunków, jakie panują w Meksyku, jest praktycznie niemożliwe.

- Z pewnością ciekawie będzie się przekonać, jak hybryda pomaga z brakiem mocy. Wysokość nie ma bowiem wpływu na moc elektryczną. Miło będzie mieć ten dodatek i uważam, że efektywne wykorzystanie hybrydy będzie tam ważniejsze niż gdziekolwiek indziej. Może mieć duży wpływ na wydajność.

Ogier sześciokrotnie wygrywał w Meksyku i z dobrą pozycją na drodze podczas piątkowego etapu zamierza powalczyć o siódmy triumf.

- To miejsce, w którym wszystko się dla mnie zaczęło i mam wiele dobrych wspomnień. Odnosiłem tam sukcesy, więc ambicją jest ponowna wygrana. Pozycja startowa będzie interesująca, więc trzeba z tego wyciągnąć ile się tylko da.

Rajd Meksyku odbędzie się w dniach 16-19 marca. Liderami tabeli są Ott Tanak i Martin Jarveoja.

Czytaj również:

Polecane video:

Poprzedni artykuł Trasa klasyka odsłonięta
Następny artykuł Evans myślami już na szutrze

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry