Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Hyundai będzie zmieniony

Hyundai zapowiedział, że w przyszłym sezonie wystawi na odcinkach specjalnych mistrzostw świata w dużej mierze zmienionego i20 N Rally1.

Thierry Neuville, Martijn Wydaeghe, Hyundai World Rally Team Hyundai i20 N Rally1

Thierry Neuville, Martijn Wydaeghe, Hyundai World Rally Team Hyundai i20 N Rally1

Autor zdjęcia: Fabien Dufour / Hyundai Motorsport

Sezon 2024 jeszcze nie dobiegł końca, ale w Hyundaiu nie próżnują i pilnie przygotowują się już do kolejnej kampanii.

Początkowo plany zakładały homologację kompletnie nowego samochodu. Później jednak trzeba było odłożyć szkice na bok, gdy grupa robocza przy FIA chciała przeforsować istotne zmiany przepisów technicznych już z myślą o 2025 roku, które zakładały m.in. zmniejszenie mocy samochodów oraz zubożenie pakietów aerodynamicznych.

Hyundai był wśród najmocniej protestujących, ale podobną opinię podzielała Toyota oraz M-Sport Ford. FIA wycofała się z kontrowersyjnego pomysłu, a Hyundai uratował część planów i przyspieszył jeszcze odleglejsze idee, początkowo szykowane na sezon 2026. Koreański producent ma więc do dyspozycji w sumie cztery istotne jokery homologacyjne.

Zamieszanie wywołane przez dostawcę zestawów hybrydowych - Compact Dynamics – sprawiło, że przyszłoroczne Rally1 ostatecznie pozbawione będą komponentu elektrycznego. Hyundai wykorzystał okazję jaką był treningowy występ w hiszpańskim Rally La Nucia - Mediterraneo i wystawił Thierry'ego Neuville'a i Martijna Wydaeghe'a w zmienionym i20 N Rally1, pozbawionym już wspomnianego zestawu hybrydowego. Drugim - „pełnowartościowym” - samochodem pojechali Andreas Mikkelsen i Torstein Eriksen, testujący przed Rajdem Japonii.

Czytaj również:

Christian Loriaulx, menedżer programu Hyundaia w WRC, nie chciał zdradzić zbyt wielu szczegółów dotyczących poprawek i aktualizacji. Zasugerował jednak kilka istotnych modyfikacji obecnego i20 N Rally1.

- Nie chcemy na razie mówić zbyt wiele o tym, co będziemy robić w przyszłym roku – stwierdził Loriaulx w rozmowie z Motorsport.com. - Mikkelsen przygotowywał się do Japonii, a w przypadku Thierry'ego sprawdzaliśmy kilka rzeczy na przyszły rok.

- Złożyliśmy już dokumenty homologacyjne. Nadal testujemy, ale na przyszły sezon i 2026 rok mamy w sumie cztery jokery. Powiedziałbym, że zmiany będą dość sensowne, ale nie mogę ujawnić nic więcej.

- Jesteśmy w fazie sprawdzania. Jest dość pracowicie. Musimy być pewni niezawodności i zyskać wydajność. Wiemy, że to, co zrobimy, da nam niezły zysk pod kątem masy. Trzeba jednak popracować nad niezawodnością. Sprawdzaliśmy już rzeczy w bardzo trudnych warunkach i jak na razie działały. Teraz pracujemy nad ustawieniami. Zobaczymy jak pójdzie.

Andreas Mikkelsen, Torstein Eriksen, Hyundai World Rally Team Hyundai i20 N Rally1

Andreas Mikkelsen, Torstein Eriksen, Hyundai World Rally Team Hyundai i20 N Rally1

Autor zdjęcia: Red Bull Content Pool

Czytaj również:

Przed przyszłotygodniowym finałem w Japonii wiadomo już, że mistrzostwo wśród kierowców i pilotów przypadnie którejś z załóg Hyundaia. Neuville i Wydaeghe mają w zapasie 25 punktów nad Ottem Tanakiem i Martinem Jarveoją. Z kolei wśród zespołów producenckich przewaga Hyundaia nad Toyotą to 15 oczek.

Polecane video:

Oglądaj: Rally La Nucía 2024

Poprzedni artykuł Rovanpera znów w Toyocie Starlet
Następny artykuł Katsuta musi zacząć rozważnie

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry