M-Sport po raz kolejny zdecydował się na młodych kierowców. Po odejściu Adriena Fourmaux do Hyundaia, obok Gregoire’a Munstera w drugim samochodzie miejsce zajmie wschodząca gwiazda z Irlandii, Josh McErlean, który tym samym awansował z Rally2 do Rally1.
Zespół chce jednak w wybranych rajdach wystawić więcej niż dwa samochody, których kierowców potwierdził pod koniec zeszłego roku.
- Jestem zadowolony z naszego składu. W tym roku czeka nas wyzwanie, ale jesteśmy realistami jeśli chodzi o to, co jest możliwe do osiągnięcia - powiedział szef zespołu M-Sport Richard Millener Motorsport.com.
- Naszym celem było utrzymanie się w WRC. To była kluczowa rzecz, która okazała się trudniejsza niż kiedykolwiek wcześniej. Utrata Adriena była oczywiście ogromnym ciosem, ale musimy się z tym pogodzić. Musieliśmy znaleźć dwóch kierowców, którzy pozwolili nam kontynuować program.
- Chcieliśmy zatrzymać Gregoire'a u nas przez kilka sezonów, aby dać mu szansę na rozwój, więc drugi rok współpracy jest czymś naturalnym w tym przypadku. Oczywiście wiąże się to z presją, ponieważ będzie postrzegany jako numer jeden w zespole i pojawiają się większe oczekiwania.
- Mam nadzieję, że będzie kontynuował to, co osiągnął w zeszłym roku. Josha czeka największe wyzwanie, bo musi nauczyć się samochodu i poczuć klimat zespołu. Liczę jednak na jego rozsądek.
Podczas gdy M-Sport zapewnił sobie obsadę dwóch samochodów w tym roku, w każdym z ostatnich trzech sezonów w wybranych rundach wystawiał trzecią załogę Na chwilę obecną wiadomo, że w wybranych rajdach pojawi się Jourdan Serderidis.
Na pytanie o wystawienie większej liczby samochodów Millener dodał: - Naszym celem jest wystawienie więcej niż dwóch samochodów w kilku rundach WRC.
M-Sport nie zapomina o Martinsie Sesksie, który w zeszłym roku zaimponował zespołowi podczas występów w Polsce, Łotwie i Chile. Starty Sesksa zdecydowanie umieściły go na liście brytyjskiego zespołu.
Awans Łotysza do Rally1 w zeszłym roku był możliwy dzięki wsparciu jego własnych sponsorów i promotora WRC.
Spekulacje na temat przyszłości Sesksa nasiliły się w tym tygodniu po tym, jak kierowca opublikował film w mediach społecznościowych, w którym ujawnił, że zamierza podzielić się „super ekscytującymi nowinami” w przyszłym tygodniu.
Jeśli M-Sport zechce powiększyć swój skład, pierwszą okazją do tego będzie Rajd Szwecji w przyszłym miesiącu.
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Czytanie i publikowanie komentarzy