Przepisy niewłaściwe dla Hyundaia
Cyril Abiteboul, szef Hyundai Motorsport, zasugerował, że obecny kształt przepisów szykowanych na nową erę techniczną w WRC nie odpowiada koreańskiemu producentowi.
Adrien Fourmaux, Alexandre Coria, Hyundai World Rally Team Hyundai i20 N Rally1
Autor zdjęcia: Romain Thuillier / Hyundai Motorsport
Pomimo usunięcia komponentu elektrycznego z samochodów Rally1, ich koncepcja techniczna pozostała na ten sezon praktycznie niezmieniona. Podobnie ma być również w kolejnym, za to na 2027 rok zapowiedziano już rewolucję w przepisach.
Zgodnie z ogłoszonym zarysem przyszłe samochody królewskiej klasy mają być mniej skomplikowane w swojej budowie, a także słabsze i pozbawione tak obszernych pakietów aerodynamicznych. Biorąc pod uwagę również limit finansowy w kwocie około 350 tysięcy euro, można przypuszczać, że na szczycie piramidy klas będą konstrukcje zbliżone do obecnych aut Rally2.
Celem FIA jest przyciągnięcie do Rajdowych Mistrzostw Świata nowych producentów. Na razie jednak trzeba się liczyć z odejściem jednego z obecnych. Hyundai wciąż nie określił swojej przyszłości, ale odejście w pełni fabrycznego zespołu już nawet po sezonie 2025 nie należy rozpatrywać w kategorii science-fiction.
Przedstawiciele Hyundaia unikają jasnych deklaracji, choć Cyril Abiteboul w nieco bardziej dosadny sposób skomentował pogląd producenta na obecny kształt przepisów.
- Mam nadzieję, że będziemy tu w 2027 roku – stwierdził Abiteboul w rozmowie z telewizją RTBF. - Podzieliliśmy się z FIA naszymi uwagami i obserwacjami na temat przepisów, które zostały zatwierdzone czy zaproponowane... Przepisów, w których obecnie siebie nie widzimy.
- Z takimi przepisami nie będziemy gotowi na 2027 rok. Wydaje mi się, że albo je trzeba dostosować, albo umożliwić rywalizację kilku kategorii jednocześnie. Między nami i FIA trwa intensywny dialog. W sportach motorowych nic nie jest pewne. Ani wynik, ani sam udział.
- Nie zdecydowaliśmy się, że na pewno opuścimy rajdy. Jednak włodarze dyscypliny muszą pokazać odpowiednie warunki dostosowane do obecnego przemysłu motoryzacyjnego oraz słuchać potrzeb producentów. Konieczny jest właściwy ekosystem, idealne połączenie między strategią marki i sportowym zaangażowaniem. Biorąc pod uwagę obecną propozycję, nie jest to w naszym przypadku możliwe. I to nie tylko wina FIA.
Cyril Abiteboul, Team principal Hyundai World Rally Team
Autor zdjęcia: Vincent Thuillier / Hyundai Motorsport
Abiteboul przyznał, że szuka różnych rozwiązań, ale decyzja musi zostać podjęta latem bieżącego roku.
- Pracuję nad tym, aby utrzymać markę w rajdach. Musimy znaleźć wspólne rozwiązanie dla wszystkich. Jednak decyzja konieczna jest jeszcze przed letnią przerwą. Wtedy trzeba zacząć pierwsze szkice nowego samochodu. A na teraz nie możemy tego zrobić. To stabilizacja wpływa na markę oraz jej postrzeganie. Mam nadzieję, że uda nam się wypracować porozumienie z FIA.
Polecane video:
Oglądaj: Rajd Szwecji 2025 - Power Stage
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.