Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Rovanpera nie zwalnia

Jeden odcinek specjalny pozostał w programie sobotniej części Rajdu Łotwy. Na czele bez zmian – Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen.

Elfyn Evans, Scott Martin, Toyota Gazoo Racing WRT Toyota GR Yaris Rally1

Autor zdjęcia: Toyota Racing

Drugi etap Rajdu Łotwy powoli dobiega końca. Przed uliczną próbą w Lipawie, załogi zmierzyły się z oesem Dinsdurbe, którego fragmenty wykorzystane zostały podczas przejeżdżanego już dzisiaj odcinka Podnieki.

Niespełna 7 km trasy najszybciej przejechali Sebastien Ogier i Vincent Landais 2.54,4. Liderzy rajdu stracili do nich zaledwie 0,3 s. Trzeci czas należał do odrabiających straty Takamoto Katsuty i Aarona Johnstona [+0,5 s].

- Przyjemny, płynny odcinek, ale za krótki. Mamy dużo radości z jazdy i czekamy na jutrzejszy etap - relacjonował Ogier.

- Wszystko jest na razie ok. Samochód jest znakomity, choć druga część próby nie była łatwa – stwierdził Rovanpera.

- Jeden błąd zepchnął nas w klasyfikacji. Jestem rozczarowany – mówił Katsuta.

Poza oesowym podjum dojechali Ott Tanak i Martin Jarveoja [+1 s]. Piątkę zamknęli Adrien Fourmaux i Alexandre Coria [+1,3 s].

- Trochę ślisko od połowy odcinka, ale jesteśmy na mecie – dodał Tanak.

- Fajnie, ale za krótko – powiedział zwięźle Fourmaux.

Przewaga Rovanpery nad Ogierem wynosi  41 s. Sesks jest trzeci [+45,7]. Czwarty Tanak [+52,0 s] ma bezpieczną przewagę nad piątym Fourmaux [+1.14,7].

W WRC2 bez zmian. Prowadzą Oliver Solberg i Elliott Edmondson, którzy mają za sobą Mikkę Heikkilę i Kristiana Temonena [+26,3 s] oraz Samiego Pajariego i Enni Malkonen [+32,8 s].

- Wszystko jest dobrze. To był trudny etap i sporo jeszcze przed nami – dodał Solberg.

- To był kolejny świetny odcinek. Jesteśmy zadowoleni – odpowiedział Heikkila.

- Staram się cisnąć, ale jutro też sporo kilometrów przed nami więc będziemy walczyć – podsumował Pajari.

Poprzedni artykuł Rovanpera prowadzi, przygoda Tanaka
Następny artykuł Rovanpera najszybszy nawet na plaży

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry