Łotewska gwiazda Rajdowych Mistrzostw Świata powraca do walki już w tym tygodniu i wystartuje w Rajdzie Portugalii.
W styczniu Sesks i M-Sport potwierdzili, że wspólnie zrealizują w 2025 roku program w Rajdowych Mistrzostwach Świata za kierownicą samochodu królewskiej klasy. Oczekuje się, że 25-latek weźmie udział w co najmniej sześciu rajdach WRC.
Kierowca jednak nie ukrywa, że chciałby rozszerzyć swój tegoroczny program starów w Rajdowych Mistrzostwach Świata.
Wicemistrz Rajdowych Mistrzostw Europy 2023 w imponującym stylu wkroczył na scenę WRC, zaliczając w zeszłym roku udane występy za kierownicą Pumy Rally1 w Polsce, na Łotwie i w Chile.
Piąte miejsce zajęte samochodem bez napędu hybrydowego w Polsce zostało uzupełnione dwoma zwycięstwami oesowymi na Łotwie. Łotyszowi niewiele zabrakło do pierwszego podium, ale usterka techniczna na ostatnim odcinku specjalnym pozbawiła go szans na sukces przed własną publicznością.
Martins Sesks, Renars Francis, M-Sport Ford World Rally Team Ford Puma Rally1
Autor zdjęcia: McKlein / Motorsport Images
Sesks osiągnął porozumienie z M-Sportem na start w sześciu rundach WRC 2025. Pierwszy z planowanych rajdów (Szwecja) ma już za sobą. W tym tygodniu załoga Martins Sesks i Renars Francis wystartuje w Portugalii, a następnie planowane są starty na Sardyni, w Grecji, Estonii i Finlandii. 25-latek pracuje jednak nad znalezieniem sposobu na dodanie do swojego harmonogramu jeszcze niepotwierdzonej siódmej rundy.
- Mamy w 100% potwierdzonych sześć rajdów, ale pracujemy nad siódmym, ponieważ chcemy zaliczyć pół sezonu - wyjawił Sesks w najnowszym odcinku podcastu Backstories WRC.
Sesks dodał, że wsparcie, które już otrzymał od sponsorów z jego rodzinnej Łotwy, było niezwykle istotne, aby zrealizować tegoroczny program.
- Przyjeżdżamy z kraju, w którym mieszka 1,8 miliona ludzi, a nasz lokalny rynek motoryzacyjny jest porównywalny z niektórymi średnimi miastami w południowej lub środkowej Europie - powiedział.
- Oczywiście niełatwo jest uzyskać więcej i jedyne, co mogliśmy zrobić, to wystartować w przynajmniej połowie rajdów w sezonie.
Patrząc na zbliżający się Rajd Portugalii, Sesks mówi, że jego podejście pozostaje niezmienne, a jego zamiarem jest utrzymanie tempa, które zaprezentował w zeszłym sezonie.
- Ukończenie wszystkich rajdów i zdobycie doświadczenia, to jest główny cel, ponieważ jeśli nie będziemy kończyć rajdów, nie zdobędziemy doświadczenia - powiedział.
- Nie startujemy we wszystkich rundach, więc punkty dla nas tak naprawdę nie mają znaczenia. Nie zdobywamy też punktów dla zespołu. Celem jest zachowanie regularności, a regularność jest kluczowa w tym roku. Oczywiście, jeśli uda nam się uzyskać dobre czasy na poszczególnych oesach, to będzie to dla nas korzystne - dodał.
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Czytanie i publikowanie komentarzy