WRC
22 sie
-
25 sie
Wydarzenie zakończone
12 wrz
-
15 wrz
Wydarzenie zakończone
03 paź
-
06 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
Kolejne wydarzenie za
7 dni
14 lis
-
17 lis
Kolejne wydarzenie za
28 dni
Zobacz pełną wersję:

Wilson chce Tanaka

akcje
komentarze
Wilson chce Tanaka
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Marcin Wyrzykowski
1 maj 2019, 12:07

Dyrektor M-Sportu - Malcolm Wilson pracuje nad ponownym ściągnięciem Otta Tanaka do swojego zespołu na sezon 2019.

Estończyk jeździł fabryczną Fiestą w mistrzostwach świata w 2012, 2015 i 2017 roku. Po dwóch latach spędzonych w Toyocie, Wilson chce, aby znowu jeździł w jego zespole.

- Ott jest moim celem na następny rok - powiedział Wilson dla Autosport.com. - Chcę go z powrotem.

Pierwsze rozmowy już miały miejsce: - Przeprowadziliśmy bardzo nieśmiałą dyskusję - przyznał Wilson - Nie doszło jednak do żadnych poważnych negocjacji i nie jestem w pozycji do zrobienia tego. Wiemy, czego chce Ott i zdajemy sobie sprawę z jakimi liczbami to się wiąże. Spośród kierowców dostępnych na przyszły sezon, Ott jest raczej jedynym którego chcę. Nie wiem czy to się uda osiągnąć, ale staram. Musimy sprzedać trochę samochodów.

- Teraz we Francji i we Włoszech można startować samochodami WRC obecnej generacji. Już dostarczyliśmy do Francji jedno takie auto, a we Włoszech jest spore zainteresowanie. To nam pomoże. Historycznie sprzedawaliśmy rocznie od ośmiu do czternastu rajdówek WRC i nie ma wątpliwości, że w ostatnich latach to był spory cios, kiedy te auta mogły być wykorzystywane tylko w mistrzostwach świata.

Wilson jest przekonany, że jego ekipa utrzyma tempo rozwoju i konkurencyjność pomimo odejścia z zespołu Sebastiena Ogiera, po dwóch mistrzowskich tytułach z rzędu w 2017 i 2018 roku.

- Wszyscy widzą, że nadal mamy naprawdę konkurencyjny pakiet i oczywiście na tym nie koniec. Staramy się jednak o współpracę na dłuższy okres czasu i chcielibyśmy Tanaka na dłużej niż rok - kontynuował. - Przyglądamy się nowym przepisom technicznym i to byłby idealny scenariusz, aby mieć kogoś takiego jak Ott, w nowym aucie, które pojawi się w 2022 roku. Główny kierowca zespołu może odegrać ważną rolę w testowaniu i rozwoju nowego samochodu.

Ott Tanak sam niedawno przyznał, że chce jak najszybciej rozpocząć rozmowy kontraktowe. Szuka dla siebie najlepszego rozwiązania i nie upiera się, że to ma być dalsza współpraca z Toyotą.

Całą historią jest nieco zaskoczony szef zespołu Toyoty - Tommi Makinen.

- Szczerze mówiąc nie myślałem jeszcze zbyt wiele na temat kontraktu. Byłem trochę zaskoczony, kiedy usłyszałem, że Ott chce usiąść do tego tak wcześnie. Jeśli o mnie chodzi, dyskusje zazwyczaj zaczynały się podczas Rajdu Finlandii, w lipcu lub sierpniu, a następnie trwały do jesieni - powiedział Makinen.

Fin chciałby, aby Tanak dalej jeździł dla Toyoty.

- Rozumiem, że kierowcy chcieliby, aby ich przyszłość była jasna i nie sądzę, żeby Ott musiał się o nią martwić. Jego dalsze losy są pewne. Jednak może o tym dyskutować kiedy tylko chce - podsumował.

Następny artykuł
Neuville „robi różnicę”

Poprzedni artykuł

Neuville „robi różnicę”

Następny artykuł

Ogier liczy na lepsze osiągi Citroena

Ogier liczy na lepsze osiągi Citroena
Załaduj komentarze