Nasser coraz bliżej
Nasser Al-Attiyah jest już bardzo blisko szóstego zwycięstwa w Rajdzie Dakar. Bardzo dobrze na przedostatnim etapie spisała się też rodzina Goczałów.
#299 The Dacia Sandriders Dacia: Nasser Al-Attiyah, Fabian Lurquin
Autor zdjęcia: Red Bull Content Pool
Załoga Dacii prowadziła przez większość 311-kilometrowego odcinka między Al Henakiyah a Yanbu. Prowadzenie Al-Attiyahowi i Lurquinowi próbowały odebrać załogi Forda, Mitch Guthrie i Kellon Walch oraz Mattias Ekstrom i Emil Bergkvist.
Katarczyk jako pierwszy wysunął się na prowadzenie, ale szwedzka ekipa Forda odebrała mu pierwsze miejsce na trzecim punkcie kontrolnym. W kolejnej fazie etapu różnica między nimi nie przekroczyła minuty, ale Al-Attiyah i Lurquin zdołali powiększyć przewagę do 1 minuty i 38 sekund na ostatnim punkcie kontrolnym przed metą.
Na ostatnich kilometrach Al-Attiyah zdołał uniknąć dramatycznych wydarzeń i zapewnił sobie etapowe zwycięstwo z przewagą 1 minuty i 4 sekund. Było to również 50. etapowe zwycięstwo w jego „dakarowej” karierze, co pozwoliło mu zrównać się z rekordzistami Stephane'em Peterhanselem i Arim Vatanenem, jako najbardziej utytułowanymi kierowcami w historii rajdu.
Guthrie i Walch ostatecznie wywalczyli drugie miejsce, wyprzedzając swoich bardziej doświadczonych kolegów z zespołu, Ekstroma i Bergvista.
Szwedzi spadli na czwarte miejsce, po tym jak przyspieszyli Toby Price i Armand Monleon w fabrycznym Hiluksie, zapewniając sobie ostatnie miejsce na podium.
Eryk Goczal i Szymon Gospodarczyk oraz jego ojciec Marek Goczał pilotowany przez Macieja Martona ponownie włączyli się do walki z zespołami fabrycznymi, zajmując odpowiednio piąte i szóste miejsce. Załogom Energyladia Rally Team udało się wyprzedzić dziewięciokrotnego mistrza świata WRC, Sebastiena Loeba, który z Edouardem Boulangerem spadli pod koniec etapu na siódme miejsce.
Ósme miejsce zajęli Nani Roma i Alex Haro. Nadzieje Hiszpanów na zwycięstwo są jednak nikłe, biorąc pod uwagę stratę ponad sześciu minut na 12. etapie.
Henk Lategan i Brett Cummings, którzy w czwartek stracili cztery godziny z powodu awarii samochodu, zajęli dziewiąte miejsce dla fabrycznego zespołu Toyoty. Dziesiątkę zamknęli Carlos Sainz Sr.i Lucas Cruz w fabrycznym Raptorze. Sainz nie odniósł jeszcze żadnego zwycięstwa etapowego w tegorocznej edycji imprezy.
Przed ostatnim etapem Al-Attiyah prowadzi w klasyfikacji generalnej z przewagą 15 minut i 2 sekund nad Romą. Ekstrom wyprzedził Loeba i zajmuje trzecie miejsce, ale różnica między nimi wynosi zaledwie 29 sekund, więc walka o ostatnie miejsce na podium wciąż trwa.
Challenger, SSV:
Czołowe trio kierowców klasy Challenger pilnowało w piątek siebie nawzajem i swoich pozycji, dając rywalom szansę walki o podium etapu. Skorzystali z tego Kevin Benavides i Lichi Sisterna, którzy wygrali po raz drugi w tym roku. Dania Akeel i Sebastien Drlaunay byli drudzy już po raz szósty w tej edycji. Liderzy rajdu Pau Navarro i Jan Rosa, na dzień przed metą ma raczej bezpieczną przewagę 25.53 nad Yasirem Seaidanem i Xavierem Flickiem.
Zarówno Piotr Beaupre i Jarosław Kazberuk, jak i Łukasz i Michał Zoll tuż przed końcem rajdu poprawili swoje pozycje. Beaupre i Kazberuk na etapie zajęli 26. miejsce, a w rajdzie są na 25. pozycji, zaś bliźniacy Zoll, z 27. czasem odcinka, plasują się na 26. miejscu w Challenger.
Liderzy klasy SSV Brock Heger i Max Eddy mają taką przewagę nad rywalami, że tylko jakiś niewiarygodny pech może odebrać mu drugą z rzędu wygraną w Dakarze. Także Kyle Chaney i Jacob Argubright, drudzy w rajdzie i trzeci Xavier de Soultrait i Martin Bonnet muszą już tylko spokojnie dojechać do mety.
Maciej Oleksowicz i Marcin Sienkiewicz zajęli na odcinku 26. miejsce, ale ponownie awansowali w klasyfikacji i tuż przed końcem swojego debiutanckiego Dakaru są 9. załogą w SSV. Również Hassan Jameel i Maciej Giemza zaliczyli awans o jedną pozycję – na 26. miejsce, kończąc odcinek z 16. lokatą.
Ciężarówki, Classic:
Po zwycięstwo w kategorii ciężarówek pewnie zmierzają Vaidotas Zala, Paulo Fiuza i Max van Grol, którzy sięgnęli w piątek po etapowe podium, zajmując drugie miejsce. O 6.56 szybsi od niego byli Mitchel van den Brink, Bart van Heune i Jarno van de Pol, którzy wywalczyli swoje czwarte etapowe zwycięstwo, ale w rajdzie wciąż są trzeci, a Ales Loprais, David Kripal i Jiri Stross mają nad nimi 8.58 przewagi.
Darek Łysek, Jacek Czachor i Darek Rodewald po raz kolejny walczyli na etapie z problemami – na początku odcinka musieli wymienić turbinę. Pojechali dalej i dotarli wieczorem do mety odcinka, ale w chwili wysyłki tej informacji prasowej nie było jeszcze wyników.
Karolis Raisys i Christophe Marques są na ostatniej prostej do pierwszej wygranej w Dakar Classic. W swoim drugim starcie wypracował sobie taką przewagę, że na przedostatnim etapie nie musiał się już martwić o wynik.
Tuż za najlepszą trójką tego etapu znaleźli się Tomasz Białkowski, Dariusz Baśkiewicz i Adam Grodzki, dla których czwarte miejsce na etapie oznaczało awans na 9. pozycję w rajdzie. Polska załoga zmierza także po wygraną w kategorii ciężarówek! Mariusz Pietrzycki i Kamil Jabłoński zajęli 6. miejsce i awansowali na tę samą pozycję w klasyfikacji generalnej. Paweł Kośmiński i Bartek Balicki ukończyli etap na 25. pozycji, awansując na 31. miejsce w Dakar Classic. Tomasz Staniszewski i Stanisław Postawka po niefortunnym skoku na drugim odcinku, czego skutkiem było uszkodzenie napędu, musieli się wycofać z rywalizacji.
Wyniki-SAMOCHODY, Etap 12:
1. Nasser Al-Attiyah/Fabien Lurquin Dacia Sandrider 3:21.52
2. Mitch Guthrie/Kellon Walch Ford Raptor +1.04
3. Toby Price/Armand Monleon Toyota Hilux GR +1.25
4. Mattias Ekstrom/Emil Bergkvist Ford Raptor +1.49
5. Eryk Goczał/Szymon Gospodarczyk Toyota Hilux +3.55
6. Marek Goczał/Maciej Marton Toyota Hilux +5.03
7. Sebastien Loeb/Edouard Boulanger Dacia Sandrider +5.13
8. Nani Roma/Alex Haro Ford Raptor +6.22
9. Henk Lategan/Brett Cummings Toyota Hilux GR +7.33
10. Carlos Sainz/Lucas Cruz Ford Raptor +7.45
54. Michał Goczał/Daniel Ortega Toyota Hilux +15.49
Po 12 etapie: 1.Al-Attiyah, 2.Roma +15.02, 3.Ekstrom +23.21, 4.Loeb +23.50, 5.Sainz +36.33, 6.Serradori +53.17, 7.Moraes +53.35, 8.Price +58.24 9.Quintero +1:19.10, 10.Guthrie +1:27.27, 13.Marek Goczał +1:43.46, 17.Eryk Goczał +2:33.59, 18.Michał Goczał +3:24.37
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze