Wiśniewski uniknął problemów

Kamil Wiśniewski zajął szóste miejsce w quadowej stawce na drugim etapie Rajdu Dakar 2022.

Wiśniewski uniknął problemów

Kamil Wiśniewski zniknął z wirtualnych wyników po 80 kilometrze, gdy plasował się na piątej pozycji. Po tym, jak spadł z urwanej wydmy, w jego quadzie wyłączyła się część urządzeń nawigacyjnych. Nie działał GPS. Dotarł jednak do mety odcinka. Był szósty, nieco ponad dwanaście minut za zwycięzcą odcinka, którym ponownie został Litwin - Manuel Andújar.

Drugi do 118 kilometra był Italo Pedemonte, ale na kolejnym punkcie kontrolnym miał już trzydzieści minut straty do lidera, a na mecie ostatecznie okazał się wolniejszy o 37.50 od zwycięzcy.

Z jazdą na drugim etapie pożegnał się jeden z faworytów kategorii - Giovanni Enrico. Po 190 kilometrze miał problemy z wydechem w swojej maszynie. Chilijczyk, który podążał w pierwszej piątce na początku etapu, na biwak wrócił helikopterem.

Trójkę za Andujarem skompletowali Alexandre Giroud (+2.3) oraz Pablo Copetti (+5.4).

Etap 2: Quady

1.Manuel Andújar Yamaha YFM 700R
2.Alexandre Giroud Yamaha YFZ 700 2.3
3.Pablo Copetti Yamaha Raptor 5.4
4.Laisvydas Kancius Yamaha YFM 700 8.8
5.Aleksandr Maksimov Yamaha YFM 700R 10.46
6.Kamil Wiśniewski Yamaha Raptor 700 12.2
7.Francisco Moreno Yamaha Raptor 700 25.23
8.Italo Pedemonte Yamaha YFM 700R SE 37.50
9.Marcelo Medeiros Yamaha YFM 700R 38.29
10.Zdenek Tuma Yamaha RR 700 45.34

Po etapie: 1. Kancius, 2. Copetti +6:32, 3. Giroud +19:57, 4. Maksimov +26:47, 5. Wiśniewski +29:11, 6. Andujar +33:51, 7. Moreno +40:57

Czytaj również:
akcje
komentarze
Original by Motul pod litewskie dyktando
Poprzedni artykuł

Original by Motul pod litewskie dyktando

Następny artykuł

Atak Loeba i Lurquina

Atak Loeba i Lurquina
Załaduj komentarze