Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Alonso alternatywą dla Pereza

Sergio Perez może stanąć w obliczu problemu kontraktowego, jeśli Red Bull Racing znajdzie lepszego kierowcę na jego miejsce.

Sergio Perez, Red Bull Racing RB19

Sergio Perez ma ważny kontrakt z Red Bull Racing na sezon Formuły 1 2024. Jednakże przeżywa obecnie duży spadek formy, przez co może stracić drugie miejsce w klasyfikacji tegorocznych mistrzostw świata, pomimo wyraźnej dominacji RBR pod względem technicznym w obecnej kampanii.

Słaba dyspozycja kierowcy przerodziła się na wiele spekulacji, poddających w wątpliwość przyszłość 33-latka w szeregach stajni z Milton Keynes.

Na pytanie dotyczące tej sytuacji, doradca Red Bulla ds. sportów motorowych, Helmut Marko powiedział dla Sport1: - Cały czas powtarzam, że Perez ma ważny kontrakt i chcemy to uszanować. Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby sprowadzić Checo na właściwą drogę.

Jednakże nie ukrywa również i on niezadowolenia zespołu z obecnej formy partnera Maxa Verstappena.

- Po prostu nie mamy żadnych alternatyw. W przeciwnym razie mógłby mieć problem - powiedział Austriak w kontekście kontynuowania współpracy z Perezem.

Jeśli chodzi o kierowców z rodziny Red Bulla, jeżdżący dla AlphaTauri Yuki Tsunoda jest wiązany z Astonem Martinem, ze względu na zbliżającą się współpracę silnikową tej ekipy z Hondą. Liam Lawson, który pokazał się z bardzo dobrej strony zastępując za kierownicą AT04 kontuzjowanego Daniela Ricciardo, ma jeszcze zbyt małe doświadczenie, aby trafić do głównej ekipy u boku trzykrotnego mistrza świata, Verstappena.

- W tej chwili widzę tylko jedną osobę, która mogłaby zbliżyć się do tempa Maxa, to Fernando Alonso - powiedział Marko.

80-latek sprzeciwił się sugestiom, że Verstappen, mając już tytuł na koncie, mógłby wspierać Pereza w staraniach o wicemistrzostwo.

- Nie, Max mu nie pomoże - przekazał.

Były kierowca Formuły 1, Ralf Schumacher, jest jednym z tych, którzy obstawiają, że Red Bull ostatecznie podziękuje Perezowi za współpracę.

- Teraz Red Bull i Marko głoszą, że respektują umowę Pereza - mówił Schumacher. - Jednakże jestem przekonany, że na początku przyszłego sezonu zastąpią go Danielem Ricciardo, jeśli nadal będzie prezentować taką formę. Sądzę, że tak właśnie się stanie.

Czytaj również:

 

Poprzedni artykuł Gasly podjął ryzyko
Następny artykuł Finansowy sukces Red Bulla

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry