Drugi atak niewarty ryzyka
Lando Norris przyznał, że mógł ponowić atak na Maxa Verstappena w trakcie Grand Prix Sao Paulo, ale uznał, że próba nie jest warta ryzyka.
Norris dobrze spisał się na początku wyścigu. Uporał się z Astonami Martinami, obronił przed Lewisem Hamiltonem i trzymał się w rozsądnej odległości od Maxa Verstappena.
Do mistrza świata zbliżył się na początku siódmego okrążenia. Ten utrzymał jednak idealną linię jazdy oraz prowadzenie. Norris spróbował jeszcze na długiej prostej przed zakrętem numer 4. Atak nie powiódł się, a później kierowca McLarena szybko wypadł z zasięgu DRS. Verstappen bez problemu dopisał sobie siedemnaste zwycięstwo w sezonie.
Norris przyznał, że była szansa na ponowienie ataku. Nie zdecydował się jednak na ryzyko, by nie zniszczyć nadmiernie opon i nie być później zagrożony przez prezentującego świetne tempo Fernando Alonso.
- Rywalizacja z Maxem możliwa była tylko przez kilka okrążeń - wyjaśnił Norris. - Nie znaleźliśmy przecież tempa, by zagrozić mu na dystansie całego wyścigu. Fernando był za mną. Znamy tempo wyścigowe Astona. Zwłaszcza przy wysokiej degradacji mogą być szybcy.
- [Fernando] wczoraj nie miał czystego powietrza, ale dzisiaj mógł osiągnąć sporo więcej. Nie chciałem popsuć sobie wyścigu kolejną próbą ataku [na Maxa]. Bateria była wyładowana, a poza tym jeśli zbyt mocno zużyjesz opony na początku, później zapłacisz za to dość wysoką cenę.
- Spróbowałem. Ryzyko nie było warte drugiego podejścia, chociaż bardzo bym chciał. Myślę, że mógłbym to zrobić, ale to po prostu nie było warte ryzyka i potencjalnego zagrożenia ze strony Fernando i jadących za nim.
Norris przyznał, że bolączką McLarena przez cały weekend były zakręty 10 i 12, a z kolei Red Bulle radziły sobie tam świetnie. Deficyt w tych miejscach udało się jednak zamaskować świeżym kompletem opon.
- Mieliśmy zbyt dużo problemów w zakrętach 10 i 12. Red Bulle były tam ekstremalnie konkurencyjne, a nam nie szło przez cały weekend. Poza momentem, gdy mieliśmy świeże opony. Podejrzewałem, że jeśli pojawi się szansa, będzie niemal jednorazowa.
503 Service Temporarily Unavailable
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.