Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Ferrari stawia na silnik

Ferrari chce maksymalnie wykorzystać fakt, że najnowszy model 678 został zaprojektowany i zbudowany w tej samej fabryce, co poprzednie bolidy.

Charles Leclerc, Ferrari, Lewis Hamilton, Ferrari

Charles Leclerc, Ferrari, Lewis Hamilton, Ferrari

Autor zdjęcia: Sam Bloxham / Motorsport Images

Nowy samochód na rok 2026 jest owocem szeroko zakrojonej współpracy inżynierów jednostek napędowych, pod przewodnictwem Enrico Gualtieriego, z grupą inżynierów odpowiadających za nadwozie, na czele której stoi Loic Serra.

Jednostka napędowa na rok 2026 została zaprojektowana tak, aby dać specjalistom od aerodynamiki, Diego Tondiemu i Frankowi Sanchezowi, możliwość doprowadzenia niektórych koncepcji do granic możliwości w celu zmniejszenia oporu aerodynamicznego.

Nowe Ferrari zgodnie z wytycznymi będzie miało mniejszą masę, m.in. dzięki akumulatorowi, który został zaprojektowany tak, aby był lekki i bardzo kompaktowy.

Czytaj również:

Fred Vasseur, szef zespołu, musi teraz udowodnić, że wstrzymanie prac nad SF-25 w tunelu aerodynamicznym pod koniec kwietnia przyniesie efekty, gdy zaczną obowiązywać nowe, rewolucyjne przepisy.

W Maranello panowała nienajlepsza atmosfera po słabym sezonie 2025, więc Ferrari jest ostrożne w przewidywaniach. Odkryto również, że Mercedes i Red Bull odkryli pewne rezerwy, które pozwalają ich jednostkom napędowym zwiększyć stopień sprężania z wymaganych przepisami 16:1, mierzonych w temperaturze pokojowej, do 18:1, gdy sześciocylindrowy silnik rozgrzewa się w trakcie pracy.

Wiadomość wywołała ostrą reakcję i Scuderia, wraz z Hondą i Audi, zwróciła się o wyjaśnienia do FIA. Federacja uznała jednak pomysł za całkowicie legalny.

Według niektórych obserwatorów, wymierna przewaga może w tej sytuacji wynieść około 13 KM, czyli rozwiązanie może być „warte" 0,25 sekundy na okrążeniu.

Power unit Ferrari

Power unit Ferrari

Odpowiedzialny za silnik Gualtieri opracował głowicę cylindrów ze stopu stali, która zastąpiłaby aluminiową, gdyby nie udało się znaleźć odpowiedniej żywotności dla czterech nowych jednostek w trakcie mistrzostw.

Po niedawnym odejściu Wolfa Zimmermanna i jego zastępcy, Larsa Schmidta (który miał trafić do Audi), wydawało się, że głowica cylindrów ze stopu stali (z zastosowaną miedzią i ceramiką) będzie miała krótką żywotność. Jednak Davide Mazzoni, kierownik projektu jednostki napędowej na sezon 2026, polecił już Guido Di Paoli, szefowi ds. koncepcji i projektowania silników spalinowych Formuły 1, przeanalizowanie ekstremalnego rozwiązania opracowanego wspólnie z austriacką firmą AvL.Prancing Horse.

Stal jest cięższa od aluminium, ale pozwala na testowanie ciśnień i temperatur w komorze spalania, których wcześniej nie osiągano, co powinno stanowić przewagę, biorąc pod uwagę, że jednostka napędowa będzie musiała ważyć o 30 kg więcej w przyszłym sezonie (150 kg w porównaniu z obecnymi przepisami).

Scuderia zaprezentuje bolid na sezon 2026 w dniu 23 stycznia, podczas testu na torze we Fiorano. Jako pierwsi nowy, nieoznakowany bolid poprowadzą Charles Leclerc i Lewis Hamilton.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Red Bull nie żałuje

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry