Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj
Lewis Hamilton, Ferrari

Hamilton eksperymentuje

Lewis Hamilton maksymalnie wykorzystał dane mu możliwości podczas pierwszego testu bolidu Ferrari.

W ostatnią środę Hamilton za kierownicą samochodu z 2023 roku przejechał 30 okrążeń na mokrym torze testowym Fiorano.

Brytyjczyk na początku miał problemy z ustawieniem pedałów i kilka razy podczas hamowania zablokował koła, będąc bliskim wypadnięcia z toru.

Zainteresowanie publiczności debiutem Hamiltona na torze Ferrari było tak duże, że test był transmitowany na żywo.

Oprócz wielu kibiców, którzy przybyli zobaczyć w akcji swojego idola, świadkiem pierwszych przejazdów siedmiokrotnego mistrza świata w czerwonym bolidzie była włoska zawodniczka, Vicky Piria, która przybyła na tor w roli prezenterki kanału Sky Italy.

Według niej Hamilton „próbował różnych rzeczy” podczas swojego pierwszego testu samochodu Ferrari.

Czytaj również:

Piria powiedziała, że Hamilton nie zadowalał się jedynie pokonywaniem kolejnych okrążeń, ale chętnie eksperymentował z różnymi ustawieniami mechanizmu różnicowego i hamulców.

- Mimo, że było naprawdę mokro i zimno, Lewis próbował różnych rzeczy.

- Pracował nad ustawieniami E-Diff i nad balansem hamulców. Nie tylko jeździł i robił okrążenia, ale próbował także zmieniać niektóre parametry.

- Na początku jeździł w symulatorze, ale bardzo szybko odnalazł się w prawdziwym samochodzie na torze.

- To dla niego ważne, ponieważ niedługo będzie Australia.

Hamilton sprawdził też nową kierownicę i choć obawiano się, że będzie chciał skopiować ustawienia przycisków funkcji i systemów z Mercedesa, poprosił tylko o kilka drobnych modyfikacji.

Jego współpraca z nowym inżynierem wyścigowym, Riccardo Adamim, który wcześniej pracował z Carlosem Sainzem i Sebastianem Vettelem, również została przedstawiona jako pozytywna.

Hamilton ma opinię kierowcy, który lubi eksperymentować z różnymi ustawieniami, co często praktykował podczas ostatnich trzech sezonów w Mercedesie.

Czytaj również:

Zrezygnował jednak z ryzykownych zmian ustawień po zeszłorocznym GP Chin, przed którym zajął dopiero 18. miejsce w kwalifikacjach.

Bardziej konwencjonalne podejście przyniosło Hamiltonowi nagrodę w postaci zwycięstwa w Silverstone i Spa.

We wtorek Ferrari rozpocznie w Barcelonie kolejny prywatny test, a Hamilton i jego nowy zespołowy kolega, Charles Leclerc, wezmą również udział w teście opon Pirelli w zmodyfikowanym samochodzie na rok 2024. Testy odbędą się w Hiszpanii na początku lutego.

Oglądaj: Hamilton w Ferrari SF-23

Poprzedni artykuł Nowy departament, stare problemy
Następny artykuł Czy McLaren jest faworytem?

Najciekawsze komentarze

Więcej o Piotr Furman

Najnowsze wiadomości