Horner: Wolff nie jest blisko silników
Christian Wolff zasugerował, że Toto Wolff nie jest zbyt blisko procesu przygotowania jednostek napędowych zgodnych z nowymi przepisami, ustalonymi pod kątem sezonu 2026 i kolejnych.
Nowe przepisy dotyczące jednostek napędowych zostały już uzgodnione, jednak część ekip wyraża obecnie obawy związane m.in. z podziałem energii elektrycznej i tej pochodzącej z silnika spalinowego w stosunku 50:50.
Szczególnie głośno wypowiadali się przedstawiciele Red Bulla, Christian Horner i Max Verstappen, sugerując, iż kierowcy być może będą zmuszeni do redukcji biegów na prostych. Wątpliwości wyraził także szef zespołu Ferrari Frederic Vasseur.
Toto Wolff komentując obawy Hornera zasugerował, iż w Milton Keynes są w tyle z rozwojem swojej własnej jednostki napędowej. Z kolei Horner skontrował, mówiąc, że może być wręcz przeciwnie i to Red Bull Power Trains jest na zaawansowanym etapie prac i dzięki temu może wyłapać potencjalne przyszłe problemy.
- Nie wiem, jak blisko Toto jest silnikowego biznesu. Generalnie jest przecież klientem, ponieważ formalnie nie jest związany z HPP [High Performance Powertrains].
- Ja otrzymuję na bieżąco informacje zwrotne. Kiedy program naprawdę ożywa, a symulacje są coraz lepsze, zaczynasz dostrzegać ograniczenia. Powiedziałbym więc, że w wyniku tego, iż jesteśmy na dość zaawansowanym etapie dostrzegamy niektóre kwestie.
- Nie patrzę przez pryzmat własnych korzyści jako producenta silników. Po prostu analizując całość, widząc kompromisy na jakie będzie trzeba iść w kwestii przepisów dotyczących nadwozia i związanych z aktywną aerodynamiką, która ma zrekompensować niedostatki mocy, uważam, że nadal nie jest za późno na zmianę tych zależności.
- Nie chodzi o wiele. To nie tak, że chcemy wszystko wyrzucić i zacząć od nowa. Trzeba po prostu nieznacznie zmienić ten stosunek i będziemy mieli świetne ściganie.
Mówiąc o swojej roli w Red Bull Power Trains, Horner dodał: - Musisz mieć wokół siebie grupę odpowiednich ludzi. Wiele też zależy od tego, jak wydajnie z nimi pracujesz.
- Dlatego też, od zawsze jestem wielkim zwolennikiem dawania ludziom odpowiedzialności i siły. Nie ma sensu opowiadać mi o tym, jak zaprojektować silnik. Ja przecież tego nie zrobię.
- Ja mogę wyznaczyć kierunek, cele i upewnić się, że ludzie mają odpowiednie zaplecze, infrastrukturę i wsparcie. Chodzi więc o posiadanie właściwego zespołu oraz sieci wokół siebie. Trzeba też właściwie rozdzielać i wykorzystywać swój czas.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.