Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj
Lance Stroll, Aston Martin Racing; Zak Mauger

Lance przesadził?

Lance Stroll nie wystartował w Grand Prix Hiszpanii. Oficjalnym powodem była odnowiona kontuzja ręki. Ale czy na pewno?

Kilka godzin po kwalifikacjach Aston Martin potwierdził, że Kanadyjczyk nie weźmie udziału w niedzielnym wyścigu z powodu silnego bólu prawej dłoni i nadgarstka. Zespół poinformował, że dolegliwości Strolla mają związek ze złamaniem nadgarstka, którego doznał podczas wypadku na rowerze tuż przed rozpoczęciem sezonu 2023.

- Przez ostatnie sześć tygodni Lance odczuwał ból dłoni i nadgarstka, który według jego konsultanta medycznego jest związany z zabiegiem, który przeszedł w 2023 roku – brzmiał komunikat zespołu.

- W związku z tym jego zespół medyczny potwierdził, że nie wystartuje w niedzielę i przejdzie zabieg mający na celu rozwiązanie tych dolegliwości, po czym skupi się na powrocie do pełnej sprawności.

Jednak jak przekazało BBC, Stroll po kwalifikacjach, w których stracił ponad pół sekundy do zespołowego kolegi, Fernando Alonso, miał stracić panowanie nad sobą i niszczyć rzeczy w garażu oraz ubliżać członkom zespołu.

Czytaj również:

Rzecznik Astona Martina odpowiedział: - Lance był zdenerwowany.

Chociaż zespół przekazał, że jego załamanie po kwalifikacjach i kontuzja nie były ze sobą powiązane, to jednak pojawiły się wątpliwości.

Kiedy zapytano, czy Stroll uszkodził rękę, rozbijając coś na stole – Mike Krack odpowiedział: - Nie, nie.

- Byłem w pitwallu i nic nie słyszałem. Myślę, że to typowe doniesienia medialne.

Ponieważ wycofanie Strolla nie zostało potwierdzone aż do sobotniego wieczoru, oznaczało to, że Aston Martin nie mógł wystawić drugiego samochodu w niedzielnym wyścigu, ponieważ przepisy F1 stanowią, że zmiana kierowcy nie można dokonać po kwalifikacjach.

Krack ujawnił, że zdawał sobie sprawę, że Stroll odczuwał ból już od jakiegoś czasu.

- To już było wiadome wcześniej - wyjaśnił.

- Wszystko zaczęło się w 2023 roku, ale nie pytasz kierowcy co pięć minut: „Czy odczuwasz ból?”

- Kierowcy chcą się ścigać i czasami coś ukryją przed fizjoterapeutą.

- Myślę, że bardzo często jeżdżą z większym bólem, niż się do tego przyznają , ponieważ kochają się ścigać.

- W ostatnich tygodniach pojawiły się sygnały o bólu, ale w weekend był on już nie do zniesienia.

Czytaj również:

Przyznając mediom, że nie rozmawiali z lekarzem, Krack dodał, że trudno jest powiedzieć cokolwiek na temat procedury, której podda się Stroll, ani czasu jego rekonwalescencji.

- Musimy zobaczyć, co przyniosą kolejne dni - kontynuował.

Aston Martin ma kilka opcji na zastępstwo, gdyby zaszła taka potrzeba podczas kolejnego wyścigu w Kanadzie. Strolla mogą zastąpić kierowcy rezerwowi: Felipe Drugovich i Stoffel Vandoorne. Zespół ma również dostęp do rezerwowego Valtteriego Bottasa z Mercedesa.

Poprzedni artykuł Verstappen przyznał się do błędu
Następny artykuł Sauber coraz mocniejszy

Najciekawsze komentarze

Więcej o Piotr Furman

Najnowsze wiadomości