Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Najlepsza wersja Verstappena

Pomimo zadyszki Red Bulla, Max Verstappen zdobył w tym roku swoją czwartą koronę w mistrzostwach świata.

Max Verstappen, Red Bull Racing

Max Verstappen, Red Bull Racing

Autor zdjęcia: Red Bull Content Pool

Verstappen i Red Bull przystępowali do sezonu 2024 jako faworyci i początek kampanii zdawał się potwierdzać przewidywania o łatwej obronie obu laurów.

Później jednak przyszedł spadek formy samochodu rodem z Milton Keynes, a wydatnie poprawili się rywale, przede wszystkim McLaren i Ferrari. Naciskać Verstappena w tabeli kierowców zaczął Lando Norris, a przez słabe występy Sergio Pereza Red Bull stracił prowadzenie wśród konstruktorów.

Ostatecznie RBR musiał zadowolić się najniższym stopniem podium. Natomiast Verstappen zdołał uciec goniącym go rywalom, w kilku decydujących momentach – jak w Grand Prix Sao Paulo – spisując się dużo lepiej od grupy pościgowej. Wielu podkreśla więc, że czwartą koronę zdobył nie mając najlepszego samochodu w stawce.

Czytaj również:

Na tę kwestię zwrócił także uwagę Christian Horner, szef Red Bull Racing. Pytany na Gali FIA w Rwandzie czy w 2024 roku świat widział najlepszą wersję Verstappena, odparł:

- Uważam, że w tym roku był absolutnie znakomity – stwierdził Horner. - Odniósł dziewięć zwycięstw, zdobył osiem pole position, wygrał cztery sprinty i zdobył tytuł.

- Miał też kilka wyjątkowych momentów, jak Grand Prix Sao Paulo. To chyba jeden z jego najlepszych wyścigów. Mieliśmy trudny do opanowania samochód, ale Max spisał się świetnie. Z czterech jego dotychczasowych mistrzostw, według mnie to jest najlepsze.

Max Verstappen, Red Bull Racing RB20

Max Verstappen, Red Bull Racing RB20

Autor zdjęcia: Red Bull Content Pool

Czytaj również:

Horner docenił też rywali z McLarena, którzy na początku sezonu 2023 z trudem przechodzili pierwszy segment kwalifikacji, a potem niemal z dnia na dzień stali się zespołem walczącym o zwycięstwa i wreszcie upragnione mistrzostwo.

- Trzeba docenić to, co McLaren zrobił w tym roku. Wykonali naprawdę niesamowitą robotę. Mieli dobry samochód i dwóch kierowców.

- Zdobycie mistrzostwa wśród konstruktorów nie jest łatwe. Musisz być bezbłędny przez cały sezon. Rywalizacja była zacięta. Gratulacje dla McLarena i ciekawe, jaki tatuaż zrobi sobie Zak [Brown] z okazji tytułu.

W tej chwili nie wiadomo, w jakim dokładnie składzie Red Bull Racing przystąpi do walki w sezonie 2025. Co prawda na liście zgłoszeń obok Maxa Verstappena widnieje Sergio Perez, ale od dawna wiadomo, że posada Meksykanina jest więcej niż zagrożona. Decyzja prawdopodobnie już zapadła, a jej ogłoszenie spodziewane jest w przeciągu kilku najbliższych dni. Kandydatami do zastąpienia Pereza są Liam Lawson i Yuki Tsunoda, obecnie reprezentanci Racing Bulls.

Polecane video:

Oglądaj: Lewis Hamilton i kultowe bolidy Mercedesa

Poprzedni artykuł Tsunoda czeka na werdykt
Następny artykuł Red Bull nie ma marginesu na błąd

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry