Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Max Verstappen, Red Bull Racing

Nowy kask, stare problemy

Max Verstappen zaprezentował nowe barwy kasku, które zadebiutują w Grand Prix Austrii.

Verstappen podczas domowego wyścigu Red Bulla wystąpi w specjalnie przygotowanym na tę okoliczność kasku. Nowe barwy noszą nazwę Orange Lion i będą używane w nadchodzący weekend, a także podczas Grand Prix Belgii i Holandii.

Nowy projekt mocno odbiega od tego, co prezentował wcześniej holenderski mistrz. W nowych barwach dominują kolory granatowy i pomarańczowy, które występują na samochodach Red Bulla. Na samej górze kasku widnieje motyw lwa.

- Jak zawsze jest wyjątkowy - napisał Verstappen na Instagramie obok zdjęć swojego nowego kasku.

Post otrzymał ponad 400 000 polubień w ciągu zaledwie pięciu godzin od opublikowania.

Helmet of Max Verstappen, Red Bull Racing

Helmet of Max Verstappen, Red Bull Racing

Autor zdjęcia: Max Verstappen

- Ten lew jest gotowy wygrać wyścig - napisał jeden z komentujących.

Prezentacja kasku następuje w ważnym momencie dla zespołu, który wciąż chce poradzić sobie z trudnościami jakie napotykają go w tym sezonie.

Czytaj również:

Ponieważ McLaren utrzymuje prowadzenie zarówno w klasyfikacji konstruktorów, jak i kierowców, szanse Verstappena na piąte z rzędu zwycięstwo w mistrzostwach wydają się maleć. Jednak mając gotową dopingować go rzeszę fanów, będzie zmotywowany, aby dać z siebie wszystko.

Kierowca Red Bulla traci 43 punkty do lidera mistrzostw, Oscara Piastriego i 21 punktów do Lando Norrisa. Dodatkowo ma 11 punktów karnych na superlicencji i dzieli go tylko jeden punkt od zakazu startu w jednym z wyścigów.

- Wszyscy o tym mówią - powiedział Verstappen po wyścigu. - To strata czasu i jest to bardzo dziecinne. Dlatego też nie chcę za dużo mówić, ponieważ świat, w którym żyjemy, jest naprawdę irytujący.

Z kolei szef zespołu, Christian Horner, przedstawił po krótce oczekiwania na ten weekend.

- Prawdopodobnie naszą największą słabością w tej chwili są zakręty pokonywane ze średnią prędkością - powiedział Horner.

Czytaj również:

- W środkowym sektorze Red Bull Ring jest właśnie kilka takich zakrętów, więc zobaczymy. Myślę, że jeśli będzie gorąco, to McLaren znów będzie silniejszy - dodał.

Helmet of Max Verstappen, Red Bull Racing

Helmet of Max Verstappen, Red Bull Racing

Autor zdjęcia: Red Bull Racing

Poprzedni artykuł Bottas coraz bliżej
Następny artykuł Idole Hadjara

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry