Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj
Valtteri Bottas, Mercedes

Bottas coraz bliżej

Szanse Valtteriego Bottasa na powrót do Formuły 1 są coraz większe.

Bottas nigdy nie ukrywał, że chce wrócić do Formuły 1 na pełen etat po tym, jak został odsunięty w zeszłym roku przez Saubera.

Aby pozostać jak najbliżej ukochanej dyscypliny, przyjął rolę kierowcy rezerwowego w Mercedesie.

Nadzieją dla Fina jest Cadillac, który ma zadebiutować w F1 w przyszłym sezonie. Przedstawiciele amerykańskiej marki pojawią się na Grand Prix Wielkiej Brytanii w Silverstone i odbędą rozmowy z kandydatami na dwa miejsca.

Wiadomo już, że były kolega z zespołu Lewisa Hamiltona jest na szczycie listy kierowców, którzy mogą zasilić skład debiutanta.

Oprócz szefa zespołu Graeme Lowdona, w skład grupy przedstawicieli wejdzie Dan Towriss – szef TWG Group, który ma udziały w Andretti Global, Wayne Taylor Racing i Spire Motorsports.

Uważa się, że awans Towrissa na stanowisko lidera projektu Cadillac – w miejsce Michaela Andrettiego – w zeszłym roku był kluczową zmianą, która doprowadziła kierownictwo Formuły 1 i zespoły do ​​ wycofania sprzeciwu wobec dołączenia marki General Motors do F1.

Czytaj również:

Towriss i jego zespół spotkają się z menedżerami kierowców, z którymi negocjują. Celem jest podpisanie umowy z pierwszym kierowcą w ciągu najbliższych kilku tygodni, podczas gdy decyzję o drugim kandydacie mogą zostać podjęte nawet dopiero we wrześniu.

O potencjalnych kandydatach mówi się już od kilku miesięcy. Jednym z głośniej wymawianych nazwisk jest nazwisko byłego kierowcy Red Bulla, Sergio Pereza, ale słyszy się coraz częściej, że Meksykanin nie jest już numerem jeden na liście Lowdona.

W ostatnich tygodniach znów pojawiło się nazwisko Bottasa, który w tej chwili jest uważany za najmocniejszego kandydata. Kluczowym pytaniem jest, jakimi kryteriami będzie się kierować kierownictwo zespołu, podejmując decyzję.

Jeśli intencją Cadillaca jest posiadanie dwóch doświadczonych kierowców, Perez i Bottas prawdopodobnie zostaliby zespołowymi kolegami w 2026 roku. Jeśli jednak planem jest połączenie doświadczonego zawodnika z młodym talentem, to Bottas ma niewielką przewagę nad Perezem.

To nie przypadek, że Bottas opublikował w tym tygodniu wiele mówiący film na swoich kanałach społecznościowych, na którym na ulicy spotyka SUV-a Cadillaca.

- Jakie ładne miejsce - mówi, kładąc rękę na siedzeniu kierowcy, a następnie dodaje:  - Widzę, że są dwa miejsca i oba wydają się wolne.

 

Głos spoza kadru zachęca go, by spróbował zająć jedno z nich, ale Bottas odpowiada: - Jeszcze nie.

Jeśli Cadillac zdecyduje się na połączenie doświadczenia i młodości, pierwszym nazwiskiem na liście kandydatów na drugie miejsce jest Felipe Drugovich. Brazylijczyk już trzeci sezon jest kierowcą rezerwowym Astona Martina, ale nie ma żadnych realnych perspektyw na przyszłość w zespole z Silverstone.

Podobnie jak Bottas, Drugovich odrzucił oferty innych serii wyścigowych i jest zdeterminowany, by spróbować wszelkich możliwości na zapewnienie sobie stałego miejsca w Formule 1. Jak dotąd nie dostał żadnej konkretnej oferty i negocjacje z Cadillakiem wydają się być najbardziej realne.

Czytaj również:

Poprzedni artykuł Austriacka szansa Norrisa
Następny artykuł Nowy kask, stare problemy

Najciekawsze komentarze

Więcej o Piotr Furman

Najnowsze wiadomości