Pożegnalne tournée
Lewis Hamilton ma po finale sezonu napięty harmonogram. Siedmiokrotny mistrz świata żegna się z Mercedesem.
Lewis Hamilton, Mercedes-AMG F1 Team, celebrates on the grid at the end of the race
Autor zdjęcia: Andy Hone / Motorsport Images
Hamilton jeszcze przed rozpoczęciem kampanii zdecydował, że po piętnastu wspólnych sezonach pożegna się z zespołem Mercedesa i przeniesie do Ferrari. W miniony weekend po raz ostatni wystąpił w wyścigu w barwach „Srebrnych Strzał”.
Jako reprezentant Mercedesa Hamilton wystartował w 245 wyścigach Formuły 1, wygrał 84 z nich, a do 78 ruszał z pole position. Na podium stanął łącznie 153 razy, przyczyniając się do ośmiu z rzędu konstruktorskich laurów. Związki z Mercedesem sięgają dalej niż tylko jazda w zespole F1. Niemiecki producent wspierał młodego Hamiltona jeszcze w czasach występów w McLarenie, a wcześniej w seriach juniorskich.
Prosto ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich Hamilton udał się do Kuala Lumpur na spotkanie z koncernem Petronas, tytularnym sponsorem zespołu Mercedesa.
W krótkim filmie, opublikowanym przez ekipę z Brackley, siedmiokrotny mistrz świata powiedział:
- To czas pełen emocji. Od razu po Abu Zabi zaczęliśmy pożegnanie. Ponownie jestem w bliźniaczych wieżach. Uwielbiam tu przyjeżdżać. Zawsze jestem tu fantastycznie przyjmowany, w Malezji i Kuala Lumpur.
- Jestem podekscytowany na myśl o spotkaniu całej rodziny Petronasa. Przez ostatnie dwanaście lat byli dla mnie jak rodzina. Mam więc nadzieję, że nie wracam po raz ostatni. Nie mogę się już doczekać aż wszystkich zobaczę.
Po wizycie w Kuala Lumpur nastąpi powrót do Europy i Hamilton uda się do Stuttgartu. Spotka się tam z zarządem Mercedesa i działem sportowym. Finał pożegnalnego tournée nastąpi w Wielkiej Brytanii, najpierw w dziale silnikowym w Brixworth, a następnie w fabryce w Brackley.
Pierwszy kontakt z bolidem Ferrari powinien nastąpić na początku roku. Scuderia zorganizuje prywatny test w którymś ze starszych samochodów, prawdopodobnie F1-75 z sezonu 2022.
Galeria z GP Abu Zabi:
Oglądaj: Podsumowanie GP Abu Zabi 2024
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.