Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Punkty na osłodę

Nicholas Latifi w Grand Prix Japonii zdobył swoje pierwsze punkty w obecnym sezonie Formuły 1.

Nicholas Latifi, Williams FW44

Nicholas Latifi, Williams FW44

Sam Bloxham / Motorsport Images

Po restarcie niedzielnego wyścigu na torze Suzuka, Nicholas Latifi oraz Sebastian Vettel byli jednymi z pierwszych kierowców, którzy szybko postanowili zmienić opony z deszczowych na przejściowe.

Zarówno kierowca Williamsa, jak i Vettel wskoczyli do pierwszej dziesiątki, kiedy rywale zdecydowali się na podobny ruch kilka okrążeń później.

Kanadyjczyk, który po sezonie pożegna się z Formułą 1, ostatecznie finiszował na dziewiątej pozycji, zdobywając swoje pierwsze punkty w tym roku.

- Początek był dość trudny z powodu czerwonych flag i wszystkich opóźnień - przekazał Latifi. - Potem [red. po restarcie] podjęliśmy właściwą decyzję, aby natychmiast sięgnąć po opony przejściowe, co miało kluczowe znaczenie w pokonaniu samochodów jadących przed nami.

- Pod koniec wyścigu miałem natomiast problemy z przednimi oponami, ale utrzymałem miejsce i cieszę się ze zdobycia pierwszych punktów w sezonie. Jestem zadowolony z zespołu i to dobre wzmocnienie ich morale - dodał.

Czytaj również:

Partner Latifiego - Alex Albon wycofał się z zawodów już na okrążeniu otwierającym, ze względu na uszkodzenia FW44.

- Szkoda, ponieważ czułem, że mamy szanse na punkty - mówił Albon. - Zaliczyłem dobry start, byłem z niego bardzo zadowolony. Niestety z powodu słabej widoczności nie zauważyłem samochodu podążającego obok mnie, nawet nie widziałem toru.

- Miałem lekki kontakt z Kevinem Magnussenem. Trafiona została chłodnica, spadło ciśnienie wody oraz nastąpił wyciek, co sprawiło że musiałem się zatrzymać - wyjaśnił.

Konto punktowe Williamsa wzrosło do ośmiu oczek, ale pozostają ostatnią ekipą w klasyfikacji konstruktorów.

Czytaj również:

Video: Grand Prix Japonii okrążenie po okrążeniu

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Alfa Romeo zachowuje spokój
Następny artykuł Verstappen jak starszy brat

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska