Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Red Bull ponownie ucieknie?

Red Bull Racing ujawnił swój pierwszy duży pakiet poprawek, który zostanie zamontowany w bolidach austriackiego zespołu już podczas zbliżającego się Grand Prix Emilii-Romanii licząc na przywrócenie dominacji z początku sezonu.

Sergio Perez, Red Bull Racing RB20, Lando Norris, McLaren MCL38

Pierwsze europejskie Grand Prix sezonu jest zazwyczaj miejscem, w którym większość zespołów wprowadza swoje pierwsze pakiety ulepszeń, ponieważ runda odbywa się dwa miesiące po rozpoczęciu sezonu i jest logistycznie dużo łatwiejszy do wysłania nowych części.

Red Bull znalazł się na czele listy zgłoszeń nowych części wydanej przez FIA, wprowadzając szereg ulepszeń do RB20, którym Max Verstappen odniósł w tym roku już cztery zwycięstwa.

Najważniejszy element aerodynamiczny tej generacji samochodów, czyli podłoga, okazał się jednym z obszarów, który zmienił prowadzący w tabeli konstruktorów zespół. Red Bull obniżył również górną powierzchnię nadwozia, aby poprawić przepływ powietrza i zwiększyć siłę docisku. Przeprofilowano też przednią część krawędzi podłogi.

Z przodu RB20 ma całkowicie nowe przednie skrzydło. Przednia krawędź płyty czołowej została przesunięta, aby poprawić stabilność podczas pokonywania zakrętów. Trzecia i czwarta klapa przedniego skrzydła mają teraz większą długość cięciwy, aby generować większy docisk. Wcelu dostosowania tych klap Red Bull musiał zmodyfikować "nos" przedniego skrzydła.

W tylnej części bolidu zmieniono nadwozie wokół tylnych kół, aby poprawić chłodzenie. Red Bull przeprojektował małe skrzydełka na wylocie kanałów hamulcowych, aby zwiększyć ich wydajność.

Autor zdjęcia: Erwin Jaeggi

Aktualizacja Red Bulla pojawiła się jeden wyścig po dużej aktualizacji McLarena, który zespół z Woking planował również na Imolę, ale udało im się wysłać nowe części jeszcze do Miami.

Ulepszenia McLarena pomogły Lando Norrisowi odnieść swoje pierwsze zwycięstwo w F1, a Brytyjczyk, choć zyskał dużo czasu dzięki szczęśliwemu dla niego samochodowi bezpieczeństwa, nadal wykazywał się niesamowitą prędkością na pośrednich i twardych oponach, pokonując podczas ostatniego stintu Verstappena ze znaczną przewagą.

Wiele uwagi zostanie poświęcone temu, czy Red Bull może teraz przywrócić znaczną przewagę nad resztą stawki, którą cieszył się przed Miami.

Ferrari, Mercedes i Aston Martin również należą do zespołów, które wprowadziły znaczną liczbę ulepszeń podczas pierwszego europejskiego weekendu.

Ulepszenia Ferrari po raz pierwszy na naszych oczach pojawiły się podczas dnia filmowego we Fiorano i obejmują wiele różnych elementów, w tym podłogę, oba skrzydła, dyfuzor i pokrywę silnika.

Mercedes skupił się na ulepszonej podłodze i tylnym skrzydle, podczas gdy Aston Martin również dostarczył kompleksowy pakiet, który obejmuje mniejszą przeprojektowaną podłogę, przednie skrzydło i dyfuzor.

McLaren kontynuował swoją modernizację z Miami, która będzie teraz w całości dostępna również dla Oscara Piastriego, z bardziej wydajnym tylnym skrzydłem, kontynuując dążenie do poprawy wydajności aerodynamicznej.

Jak wyjaśnił w czwartek szef zespołu Williamsa, James Vowles, zespół z Grove dostarczył geometrycznie identyczną, ale lżejszą podłogę, aby odchudzić swój nadwagę FW46.

Przeczytaj również:
Poprzedni artykuł Magnussen nie czuje się winny
Następny artykuł Newey w Ferrari?

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry