Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Lewis Hamilton, Ferrari

Refleksja Hamiltona

Lewis Hamilton podsumował w mediach społecznościowych swój pierwszy sezon w Ferrari.

Koszmarny, bezużyteczny, straszny... to tylko kilka epitetów, które najczęściej padały w tym roku z ust 7-krotnego mistrza świata. Choć towarzyszyły mu niemalże od samego początku aż do końca, żadne z nich nie pojawiło się we wpisie podsumowującym sezon.

Przejście Brytyjczyka z Mercedesa do Ferrari okazało się większym wyzwaniem, niż ktokolwiek mógł przypuszczać. Wiązało się nie tylko ze zmianą barw, ale także koniecznością adaptacji do innej kultury pracy i charakterystyki samochodu.

Na domiar złego tegoroczne mistrzostwa świata Formuły 1 będą dla Ferrari najgorszymi od sezonu 2020. Rok po wywalczeniu wicemistrzostwa konstruktorów spadli za Mercedesa i Red Bulla, nie zdobywając podczas dotychczasowych 23 rund zwycięstwa w Grand Prix.

 

„Sezon prawie dobiegł końca” — napisał Lewis Hamilton, dołączając grupowe zdjęcie stajni z Maranello oraz nagrany telefonem filmik z nim, Charlesem Leclerkiem i szefem zespołu, Frederikiem Vasseurem.

„To surrealistyczne być częścią tego zespołu, przez wzloty i upadki ten rok odmienił moje życie. Po tym weekendzie będę mieć więcej czasu, aby naprawdę zastanowić się nad sezonem, ale na teraz chcę podziękować każdej osobie w tej ekipie za to, że codziennie się stawia i nieustannie dąży do sukcesu. Dotrzemy tam i zrobimy to razem”.

„Pełna koncentracja na ostatnim wyścigu, do usłyszenia wkrótce. W Ferrari odnalazłem najlepszego ducha zespołu w całej mojej karierze, a pragnienie postępu jest ogromne”.

„W tym roku, pracując razem, wiele się nauczyliśmy i mamy nadzieję, że to doświadczenie okaże się wartościowe w przyszłym sezonie. Od przyszłego tygodnia w pełni skupimy się na 2026 roku. Damy z siebie wszystko, pracując jako jeden zespół, aby być możliwie najlepiej przygotowanym na największą zmianę przepisów w historii tej kategorii”.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Piastri: Muszę złapać rytm
Następny artykuł F1 na żywo: 3. Trening w Abu Zabi

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry