Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Restart Haasa

Kevin Magnussen wierzy, że stosunkowo udany sezon 2022 może być dla Haasa nowym początkiem w Formule 1.

Kevin Magnussen, Haas VF-22

Kevin Magnussen, Haas VF-22

Andy Hone / Motorsport Images

Po kompletnie nieudanym i zakończonym z zerowym dorobkiem sezonie 2021, Haas odbił się w minionej kampanii od dna.

Zespół skorzystał na rewolucji technicznej, a wczesne poświęcenie środków na przygotowania do sezonu 2022 opłaciło się. Pomimo zamieszania związanego z pożegnaniem sponsora tytularnego - firmy Uralkali - oraz kierowcy Nikity Mazepina, Haas świetnie rozpoczął kampanię. Powołany na następcę Rosjanina, Magnussen przyjechał piąty w Grand Prix Bahrajnu.

Duńczyk - który wrócił do amerykańskiej stajni po rocznej przerwie - punktował łącznie siedmiokrotnie i mimo spadku formy VF-22 w końcówce kampanii, zdobył sensacyjne pole position w Brazylii.

Pytany czy zauważył różnice w funkcjonowaniu Haasa po swoim powrocie, Magnussen odparł:

- Nadal można poczuć, że to ten sam zespół, ale sytuacja jest bardzo dynamiczna - powiedział w rozmowie z Motorsport.com. - W ekipie wydarzyło się wiele różnych rzeczy.

- Myślę, że to był dobry rok na restart Haasa. Wróciliśmy do środka stawki, zdobyliśmy pole position. Mam nadzieję, że da to całemu zespołowi rozpęd i wszyscy uwierzą, że naprawdę wróciliśmy do gry i przed nami niezła przyszłość.

W sezonie 2023 do Magnussena dołączy równie doświadczony Nico Hulkenberg. Zespół nie chciał ryzykować kolejnego roku z Mickiem Schumacherem. Ekipa pozyskała też nowego sponsora tytularnego. Dzięki zastrzykowi gotówki od MoneyGram zespół - jak przyznał niedawno szef Gunther Steiner - będzie konkurencyjny finansowo, zwłaszcza w obliczu obowiązywania limitu budżetowego.

Magnussen wierzy, że przed Haasem dobre czasy, ale podkreśla, iż zespół będzie potrzebował chwili, by wszystko dopracować po kilku chaotycznych sezonach.

- Zespół ma za sobą kilka trudnych lat. Niektórzy ludzie odeszli, przyszli też nowi. Grupa musi się zgrać i ustatkować. Nawet jeśli przychodzą bardzo utalentowani, potrzebują czasu. To też proces, który będzie trwał w najbliższej przyszłości. W pewnych obszarach już się dokonał.

- W sezonie 2022 przygotowaliśmy jedną poprawkę. Miejmy nadzieję, że nasi chłopcy od aerodynamiki podejmą więcej prób polepszenia osiągów samochodu i będziemy się rozwijać w różnych obszarach - pod względem strategii, operacji na torze czy w pit stopach. Wiele rzeczy można ulepszyć.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Pozytywna opinia o sprintach
Następny artykuł Zmiany na torze w Miami

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska