Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Daniel Ricciardo
, Drive to Survive Season 7

Ricciardo kończy karierę

Daniel Ricciardo zakończył karierę wyścigową, rozpoczynając współpracę z Fordem.

Koncern Ford Motor Company potwierdził, że były kierowca Formuły 1 dołączył do organizacji jako globalny ambasador. Oznacza to, że Australijczyk zainicjuje współpracę z amerykańskim producentem w momencie jego angażu w Formule 1 we współpracy z Red Bullem.

Daniel Ricciardo nie wróci jednak za kierownicę, ani w przyszłym sezonie, ani w żadnym kolejnym. Pomimo ofert z wielu innych serii wyściogwych, 36-latek postanowił przejść na zasłużoną emeryturę i postawić kropkę w motorsporcie.

- Chciałem napisać do was krótką wiadomość przy okazji ekscytujących wieści- przekazał - Skoro moje dni na torze są już za mną, miłość do wszystkiego, co ma koła, pozostaje ogromna i dlatego z dumą dołączam do Forda jako globalny ambasador Ford Racing.

- Będę ściśle współpracował z zespołem Ford Racing, koncentrując się szczególnie na niesamowitej marce Raptor i stylu życia, jaki obrało wielu klientów Forda.

- Dlaczego teraz i dlaczego ja? Kiedy zdecydowałem, że czas na zakończenie kariery, długo zastanawiałem się nad najautentyczniejszym sposobem pozostania blisko świata motorsportu. Dla mnie wyścigi zawsze były zabawą. Dawały mi szczęście i tworzyły wspomnienia na całe życie.

Daniel Ricciardo Global Ford Racing Ambassador (1)

Daniel Ricciardo Global Ford Racing Ambassador (1)

- Wróciłem wspomnieniami do moich kluczowych momentów związanych z Fordem - kontynuował. - Najpierw, gdy w 2017 roku kupiłem Raptora, zanim nabyłem dom w USA. Priorytety, prawda?

- Potem, krótko po ogłoszeniu partnerstwa Forda z Oracle Red Bull Racing, przyleciałem do Dearborn, poznałem kierownictwo, w tym Jima Farleya (było mnóstwo frajdy i śmiechu), a także zajrzałem za kulisy do działu projektowego. Niesamowicie imponujące.

- Później odwiedziłem zespół w Kolonii i świetnie spędziłem czas, spotykając się z pracownikami, oglądając na żywo test zderzeniowy i odpowiadając na pytania podczas spotkania otwartego. Za każdym razem pasja Forda i jego pracowników do motorsportu była oczywista.

- Najbardziej ekscytuje mnie jednak to, jak wciąż potrafią łączyć zabawę z innowacją. Ford zbudował porządny biznes wokół motorsportu i wykorzystuje go do wprowadzania nowych technologii do aut drogowych. A nic nie oddaje tego lepiej niż ukochany Raptor.

- Abstrahując od mojego zamiłowania do produktów "made in USA" i miłości do pickupów, Raptor staje się globalną potęgą. Jestem jednym z tysięcy zadowolonych klientów. Jedne z moich ulubionych wspomnień to trasy za kierownicą Raptora — nie mogę się doczekać, by powiększyć swoją kolekcję Raptorów i spotykać klientów równie zakochanych w swoich autach.

- Nie mogę być bardziej podekscytowany wszystkim, co czeka mnie i Forda oraz wszystkimi niesamowitymi projektami Ford Racing. Od F1 po Dakar, od Le Mans po Bathurst - niewiele firm działa w tym tak długo jak chłopaki. Z tego, co widzę, czeka nas świetna przyszłość i jestem dumny, że dołączam do zespołu.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Jos Verstappen uderza w ojca Pereza: Co za idiota
Następny artykuł Gasly zostaje na dłużej

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry