Skąd uliczna forma?
Sergio Perez wierzy, że nie jest tylko specjalistą od torów ulicznych w Formule 1, Zapowiada mocną formę także na tradycyjnych arenach.
Triumf Sergio Pereza w Grand Prix Azerbejdżanu sprawił, że umocnił się w walce o tytuł mistrza świata, przede wszystkim z partnerem z Red Bull Racing, Maxem Verstappenem.
Jednak pięć z jego sześciu zwycięstw w karierze w F1 miało miejsce na torach ulicznych, dlatego pojawiają się znaki zapytania, czy taką formę przełoży także na wysoką i regularną dyspozycję na standardowych obiektach.
Meksykanin wierzy jednak, że postępy poczynione w odblokowaniu potencjału RB19 sprawią, że będzie w grze również na zwykłych arenach.
- Powodem, dla którego jestem tak silny na tych torach jest fakt, że radzę sobie lepiej z bolidem niż kiedyś - stwierdził Perez. - Dlatego nie widzę powodu, abym notował słabsze występy na zwykłych obiektach.
W nawiązaniu do powyższych, ulicznych sukcesów, wskazuje na umiejętność obchodzenie się z presją podczas ścigania na wąskich nitkach, blisko ścian.
- Rywalizując na torze ulicznym, nie można dać się presji. Trzeba poradzić sobie z ciśnieniem, co wówczas pozwala także uniknąć błędów, w przypadku których zwykłe lokalizacje sporo wybaczają - kontynuował.
- Jak mówię, na ulicach nie ma miejsca na pomyłki. Prawdopodobnie w takich okolicznościach czuję się pewniej w dniu wyścigu niż inni - zaznaczył. - Generalnie w Baku wygrałem dzięki przewadze czystego tempa. Skoro triumfowałem tam, stać mnie wszędzie na takie wyniki.
Mówiąc o pojedynku wewnątrz zespołu, wspomniał: - Wierzę, że ekipa zapewni mi takie samo wsparcie, co w przypadku Maxa. Tak postępują od początku sezonu. W tym aspekcie należy bardzo docenić starania Red Bulla. Oczywiście łatwo byłoby im wdrożyć team orders od dwudziestego okrążenia, w celu zadbania o bolidy i ich niezawodność. Jednak w Dżuddzie i Baku cisnęliśmy przez całe zawody, wielokrotnie ocierając się o ściany.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.