Verstappena namiętność do dominacji
Szef zespołu Red Bull Racing, Christian Horner, twierdzi, że Maxowi Verstappenowi nie wystarczy jedynie wygrywanie w Formule 1 - on musi zaznaczyć swoją dominację.
Verstappen zdobył swój trzeci z rzędu tytuł w sobotnim wyścigu sprinterskim podczas GP Kataru, aby zapewnić sobie mistrzowską koronę, która wydawała się już należeć do niego od pierwszej części sezonu.
Podczas gdy bolid RB19 był klasą samą w sobie, Horner uważa, że jego odbiór był jeszcze lepszy dzięki naturze Verstappena, który musi pokazać jak dobry jest za kierownicą.
Horner twierdzi, że mentalność Verstappena polega na tym, że musi wygrać z jak największą przewagą, zamiast iść na łatwiznę i przechodzić w tryb "dowieź wynik do mety".
- Nie zostawia niczego na stole. Chce wszystkiego. To napędza i motywuje zespół wewnętrznie. On jest nieustępliwy w dążeniu do wyników. Nie chce jedynie wygrywać, on chce dominować.
-Widać to u każdego wielkiego sportowca. Ich dążenie do doskonałości i dążenie do tego, by nie tylko być pierwszym, ale dominować, jest cechą charakterystyczną, która czyni go wyjątkowym talentem.
Horner uważa, że to, co Verstappen pokazał w tym roku, to nie tylko potwierdzenie naturalnego talentu, który posiadał od momentu pojawienia się w F1, ale także dodatkowa dojrzałość, która uczyniła z niego kompletnego kierowcę.
- Myślę, że generalnie zawsze miał niesamowite tempo od momentu, gdy usiadł w samochodzie, a teraz łączy to dodatkowo ze zdobytym doświadczeniem. Przybył do F1 jako nieoszlifowany diament, a teraz jest już w pełni błyszczącym diamentem.
- Niektóre z wyścigów, które przejechał w tym roku, były wspaniałe i przerosły nasze oczekiwania. Max jako kierowca po prostu ewoluował, nadal się rozwijał i poziom, na którym teraz jest, a także sposób, w jaki potrafi czytać wyścigi, sposób, w jakim jest w stanie zarządzać oponami, siła psychiczna, którą ma w momentach wysokiego ciśnienia, jest absolutnie wyjątkowa.
Sam Verstappen uważa, że wzięcie pod uwagę wielu życiowych lekcji w ciągu ostatnich kilku lat pomogło podnieść jego własny potencjał w samochodzie.
- Cały czas staram się poprawiać. Oczywiście nie uważam, że stałem się szybszym kierowcą, ale mam o wiele więcej doświadczenia w samochodzie. Rozwinąłem się jako kierowca i myślę, że także jako osoba w życiu prywatnym.
- Myślę, że wszystkie te rzeczy, w porównaniu do mojego pierwszego sezonu w Formule 1, bardzo pomagają w radzeniu sobie z każdym rodzajem presji podczas weekendu. Ostatecznie chodzi o to, aby starać się dawać z siebie wszystko w każdy weekend, co moim zdaniem jest bardzo trudne w Formule 1.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.