Verstappenowi może być trudniej
Po udanej serii dziesięciu zwycięstw z rzędu, na Maxa Verstappena czeka w tym tygodniu Grand Prix Singapuru. Lider F1 2023 spodziewa się, że azjatycka runda mistrzostw będzie dla niego trudniejszym wydarzeniem niż ostatnie wyścigi.
W tym roku Red Bull Racing i Max Verstappen nie mają sobie równych. Zespół wygrał wszystkie dotychczasowe wyścigi, z czego Holender triumfował w dwunastu, w tym w ostatnich dziesięciu z rzędu.
25-latek jest bardzo blisko zdobycia swojego trzeciego tytułu. Nie wydaje się, aby ktoś mu poważnie zagroził w tym kontekście. Aktualnie ma olbrzymią przewagę nad drugim kierowcą w klasyfikacji mistrzostw, partnerem z RBR, Sergio Perezem. Różnica wynosi 145 punktów.
Mimo że jest duże prawdopodobieństwo na jego zwycięstwo również w Singapurze, Verstappen ostrożnie wyraża się przed nadchodzącą imprezą.
- Singapur prawdopodobnie będzie najtrudniejszym weekendem spośród zbliżających się wyścigów, ponieważ rywalizacja na torze ulicznym zawsze jest ostra, a zazwyczaj stawka jest bardzo wyrównana - powiedział kierowca stajni z Milton Keynes. - Nie wspominając o upale i wilgotności powietrza.
Mimo że Holender przewiduje trudności, cieszy się na myśl o ściganiu na Marina Bay, ze zmodyfikowaną nitką w sezonie 2023.
- Uwielbiam nocny wyścig w Singapurze. Marina Bay jest świetne - dodał. - W tym roku będzie interesujące zobaczyć, jaki wpływ na ogólne zachowanie i ustawienia samochodu będzie miał zmieniony układ toru. Myślę, że czasy okrążeń będą znacznie szybsze.
W pogoni za pierwszym zwycięstwem
Do tej pory Max Verstappen nie zdołał wygrać GP Singapuru. Jego najlepszym wynikiem było drugie miejsce w 2018 roku. Pięć lat później dwukrotny mistrz świata ma nadzieję to zmienić.
- W zeszłym roku mieliśmy bardzo pechowy weekend i liczę, że w tym roku będzie nieco lepiej. Oczywiście zrobimy wszystko, aby zdobyć jak najwięcej punktów w ten weekend - podsumował.
GP Singapuru - Wirtualne okrążenie toru Marina Bay
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.