Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj
Sergio Perez, Red Bull Racing RB20, leads Carlos Sainz, Ferrari SF-24, Lando Norris, McLaren MCL38, Valtteri Bottas, Kick Sauber F1 Team C44, Kevin Magnussen, Haas VF-24, and the remainder of the field on the opening lap of the Sprint
Funkcja

W Chinach z problemami

Przez chwilę zespoły zaczęły się obawiać, że opóźnienie w dostawie ładunków z Australii może mieć wpływ na harmonogram Grand Prix Chin.

Kilka zespołów F1 musiało czekać dłużej niż zwykle na swój ładunek. McLaren, Mercedes, Red Bull i Aston Martin mogły zacząć przygotowywać swoje samochody na Grand Prix Chin dopiero dziś późnym popołudniem.

Tydzień po inauguracji sezonu w Albert Park zespoły przygotowują się do Grand Prix Chin. Samo dostarczenie wszystkiego z Australii do Chin na czas jest już sporym wyzwaniem logistycznym, ale tym razem okazało się jeszcze większym, bo dostawca opon Pirelli nie dostarczył swojego ładunku na tor Shanghai International Circuit na czas.

Ponadto co najmniej cztery zespoły F1 musiały czekać dłużej na swój ładunek. Dwa loty z Melbourne do Szanghaju zostały opóźnione o co najmniej osiem godzin, co oznacza, że ​​McLaren, Red Bull, Mercedes i Aston Martin otrzymały swoje ładunki dopiero dzisiaj późnym popołudniem.

Czytaj również:

Zespoły te mogły zacząć budować samochody dopiero od godziny 16:00 czasu lokalnego.

FIA i ekipy nie mają jednak żadnych obaw, o to że samochody nie będą gotowe na pierwszą i jedyną sesję treningową weekendu.

FIA pozwoliła zespołom na pracę poza wyznaczonymi godzinami, co oznacza, że mechanicy mogą pracować dziś dłużej niż zwykle i zjeść kolację na torze.

Zgodnie z wytycznymi zespoły mają pięć i pół godziny na pracę nad swoimi samochodami w środę, ale FIA wydłużyła ten czas o pół godziny w związku z opóźnieniami w dostawach.

1000023808

1000023808

Pierwsza sesja treningowa nie wydaje się być zagrożona, ale zespoły, których ładunki przybyły później przyznały, że sytuacja jest szczególnie trudna dla mechaników i członków personelu.

- Nie ma obaw o wolne treningi, ale w te dni nasi mechanicy będą musieli pracować do późna – powiedział Motorsport.com członek jednego z zespołów.

Jedyna sesja wolnych treningów weekendu sprinterskiego zaczyna się w piątek o 11:30 czasu lokalnego, co oznacza, że ​​zespoły mają jeszcze półtora dnia na przygotowanie się do sesji otwarcia.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł McLaren wie lepiej
Następny artykuł Ocon nie tak wyobrażał sobie początek

Najciekawsze komentarze

Więcej o Piotr Furman

Najnowsze wiadomości