Wolff przemówił
Szef Mercedesa opowiedział, jak zareagował na wysyp zdjęć i filmów z Lewisem Hamiltonem w Ferrari.
20 stycznia świat obiegły zdjęcia przedstawiające siedmiokrotnego mistrza świata pozującego przed domem Enzo Ferrari w eleganckim garniturze i płaszczu. Obok Hamiltona postawiono jego ulubiony supersamochód, czyli Ferrari F40.
- Są dni, o których wiesz, że będziesz je pamiętał na zawsze, a mój pierwszy dzień w roli kierowcy Ferrari, jest jednym z takich dni – napisał 40-latek.
Wpis Hamiltona ze zdjęciem przed domem Ferrari ustanowił nowe rekordy oglądalności na Instagramie, bijąc nawet rekord jego nowego kolegi z zespołu Charlesa Leclerca, który zrobił sobie selfie na podium po zwycięstwie w Monzy.
Toto Wolff stwierdził, że nie jest to dla niego zaskoczeniem, biorąc pod uwagę, że głównym bohaterem tej historii jest Hamilton.
Były szef Hamiltona, oglądając to wszystko, miał jednak mieszane uczucia, wszak pierwszy raz zobaczył swojego ulubieńca w barwach konkurencyjnego zespołu.
- To trochę tak, jakbyś rozwodził się za porozumieniem stron, a potem nagle zobaczył swojego byłego partnera po raz pierwszy z kimś innym - powiedział szef zespołu Mercedesa w Sky Sports News podczas Autosport Awards.
- Ale tak naprawdę się z tego cieszę i powiedziałem mu, że te zdjęcia są kultowe. Były dobrze wyreżyserowane i nie ma w tym nic zaskakującego w przypadku Lewisa.
Jednak dla Hamiltona, Wolffa i Mercedesa nastała nowa era, ponieważ Hamilton przybrał czerwone barwy, a jego miejsce w Mercedesie chce godnie zająć młody Andrea Kimi Antonelli.
Szef zespołu ma jednak zaufanie do swojego protegowanego.
- Był zintegrowany z naszym zespołem przez długi czas - powiedział. - Znamy go odkąd miał 11 lat. Pod tym względem jest gotowy do drogi i nie może się doczekać pierwszego startu.
Jednak w ciągu ostatnich trzech sezonów to nie kierowcy, ale samochód był piętą achillesową Mercedesa.
Sezon 2025 to ostatni rok obecnych przepisów i chociaż F1 będzie nadal korzystać z efektu przyziemnego w sezonie 2026, to dojdzie do kliku kluczowych zmian w obszarze aerodynamiki.
- W zeszłym roku, podobnie jak wszystkie inne zespoły, mieliśmy wzloty i upadki. Mieliśmy kilka bardzo dominujących występów, ale też wyścigi, które nie były tak dobre.
- Po kwalifikacjach w Melbourne zobaczymy, gdzie jesteśmy.
Mercedes zaprezentuje swój nowy samochód 24 lutego, tydzień po grupowej prezentacji wszystkich zespołów F1 na rok 2025 w Londynie.
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze