Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Binder chce pokonać Ducati

Brad Binder chce w pełni wykorzystać potencjał motocykla KTM i powalczyć w Japonii z Ducati.

Brad Binder, Red Bull KTM Factory Racing

Brad Binder, Red Bull KTM Factory Racing

Autor zdjęcia: Gold and Goose / Motorsport Images

Zawodnik KTM Factory Racing przyznał, że planuje wykorzystać mocne strony swojego motocykla podczas GP Japonii w ten weekend.

Binder był najszybszy w dzisiejszym drugim treningu w Motegi, torze, na którym austriacki producent w przeszłości pokazywał dobrą formę. Binder ukończył GP Japonii 2022 na drugim miejscu.

Ponieważ zawodnik Tech 3 KTM, Pedro Acosta, uzyskał czwarty czas w FP2, pewność siebie Bindera wydaje się być uzasadniona.

Czytaj również:

- Jestem super szczęśliwy, że jestem najszybszy - mówił dwukrotny zwycięzca Grand Prix Binder. - Dzisiaj rano zaczęliśmy całkiem nieźle [w częściowo wilgotnej sesji]. Już na pierwszych kilku okrążeniach czułem się całkiem nieźle. Wszystko działało dobrze.

- Mieliśmy małą wpadkę na początku FP2. Musiałem zjechać i wymienić hamulce, ponieważ miałem ogromne wibracje. Potem, gdy tylko założyłem opony do walki o najlepsze okrążenie, poczułem się naprawdę dobrze.

- Nasz motocykl działa tutaj naprawdę świetnie na nowych oponach. Jutro postaramy się popracować nad tempem wyścigu i mamy nadzieję, że będziemy mocni.

- Ten tor jest dla nas dobry. Tak było w zeszłym roku i wcześniej. Planuję w pełni to wykorzystać.

Acosta, który jedzie motocyklem z alternatywną ramą KTM, która została odrzucona przez fabrycznego kierowcę Bindera po tym, jak wypróbował ją w Misano, był podobnie pozytywnie nastawiony do swojego sprzętu.

- KTM zawsze przyjeżdża tutaj z mocnym motocyklem - powiedział Hiszpan, który stanął na podium w Indonezji w zeszłą niedzielę i poluje na zwycięstwo w swoim debiutanckim sezonie MotoGP.

Zapytany, czy czuje się tak dobrze skomunikowany ze swoim motocyklem, tak jak wygląda to z boku toru, Acosta z radością potwierdził to wrażenie.

- Naprawdę tak się czuje - powiedział. - To super, gdy jako kierowca możesz całkowicie wykorzystać mocne strony swojego motocykla.

- Nie mamy wielu problemów z przodem i poprawiamy przyczepność tyłu. Jesteśmy zadowoleni, ponieważ zbliżamy się do Jorge Martina i Francesco Bagnaii.

Acosta (314,8 km/h) i Binder (313,9 km/h) zajęli drugie i trzecie miejsce pod względem prędkości jaką osiągnęli w FP2. Szybszy był tylko Bagnaia na Ducati – 315,7 km/h.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Marquez nie widzi już szans
Następny artykuł Acosta zaprzepaścił okazję

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry