W piątek malezyjska „trzydniówka” dobiegła końca. Niebo nad Sepang mocno się w trakcie dzisiejszej sesji zachmurzyło, ale nawierzchnia pozostała sucha.
Od początku zajęć na torze panował spory ruch, a kolejni jeźdźcy co i rusz poprawiali rezultaty. W podsumowaniu najlepszy okazał się być Alex Marquez. Hiszpan z Gresini Racing już w drugiej godzinie sesji uzyskał 1.56,493 i pozostał na czele aż do wyczerpania się czasu.
Zaledwie 0,007 s stracił Francesco Bagnaia, sprawdzający wraz z Ducati nowy silnik. W dobrych humorach z Malezji wyjedzie Yamaha. Fabio Quartararo każdego dnia był w czołówce, a w piątek zmieścił się w trójce.
Franco Morbidelli jako ostatni ze stawki złamał barierę minuty i 57 sekund, meldując się na czwartej pozycji. Za sobą miał m.in. Marca Marqueza, najbardziej dzisiaj pracowitego. Sześciokrotny mistrz świata królewskiej klasy nakręcił na GP25 aż 70 okrążeń. Najlepszy z obozu KTM był Pedro Acosta, a z kolei w Hondzie dobrze spisał się Johann Zarco z satelickiego LCR. Za nim sklasyfikowano Joana Mira na fabrycznym RC213V oraz Marco Bezzecchiego z Aprilii.
Zajęcia opuścili kontuzjowani Jorge Martin, Raul Fernandez oraz Fabio Di Giannantonio. Wszyscy wrócili do Europy.
Teraz przed zespołami i kierowcami krótki odpoczynek i przenosiny do Tajlandii. Tam na Chang International Circuit zaplanowano drugą – i ostatnią – turę testów. Sezon ruszy w pierwszy weekend marca, również w Buriram.
Wyniki - piątek
| Poz. | Zawodnik | Zespół | Czas/strata | OKR. |
|---|---|---|---|---|
| 1º | 1.56,493 | 50 | ||
| 2º | +0,007 | 55 | ||
| 3º | +0,231 | 58 | ||
| 4º | +0,455 | 41 | ||
| 5º | +0,549 | 70 | ||
| 6º | +0,682 | 59 | ||
| 7º | +0,711 | 64 | ||
| 8º | +0,786 | 55 | ||
| 9º | +0,835 | 61 | ||
| 10º | +0,858 | 53 | ||
| 11º | |
+0,908 | 43 | |
| 12º | +0,959 | 27 | ||
| 13º | +1,121 | 55 | ||
| 14º | |
+1,261 | 55 | |
| 15º | +1,296 | 59 | ||
| 16 | +1,372 | 59 | ||
| 17º | +1,467 | 35 | ||
| 18º | +1,600 | 44 | ||
| 19º | +1,636 | 69 | ||
| 20º | +,2,628 | 54 | ||
| 21º | +2,676 | 55 | ||
| 22º | +3,436 | 58 |
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Czytanie i publikowanie komentarzy