Dobry początek Sabaj
Michalina Sabaj ma za sobą pierwszą, inauguracyjną rundę sezonu 2025 w FIA F4 CEZ. Zawodniczka z Krakowa startowała w miniony weekend na austriackim torze Red Bull Ring.
Michalina Sabaj, AS Motorsport
W piątek odbyły się sesje treningowe i testowe, podczas których polska zawodniczka mogła ponownie zaadaptować się do bolidu F4. Michalina Sabaj dość sprawnie przeszła wszystkie procesy i mogła skupić się na pracy nad ustawieniami.
Z każdym okrążeniem udawało się zyskiwać pewność siebie, a inżynierowie z AS Motorsport zadbali o odpowiednie przygotowanie krakowianki do kwalifikacji. W ich trakcie udało się wywalczyć solidne 9. miejsce, które pozwalało myśleć o zdobyciu punktów.
Pierwszy sobotni wyścig dostarczył wielu wrażeń. Niestety drobne przygody wypchnęły reprezentantkę słoweńskiego zespołu poza czołową dziesiątkę, choć cały czas utrzymywała się ona w grupie walczącej o punkty.
W trakcie pojedynków doszło do kilku niefortunnych sytuacji, które zepchnęły Michalinę na 14. miejsce. To właśnie z tej lokaty musiała rozpoczynać niedzielne wyścigi nr 2 i 3, co dodatkowo utrudniało zadanie. Sabaj zamierzała jednak zrobić wszystko, aby wykorzystać każdą nadarzającą się okazję. Znów dochodziło do wymian pozycji i zaciętej rywalizacji, jednak drugie zmagania zakończyły się ponownie na 14. lokacie.
W trzecich zawodach rywalizacja była jeszcze bardziej wymagająca, ponieważ przed startem nad Red Bull Ringiem padał deszcz. Wyścig rozpoczął się za samochodem bezpieczeństwa, co utrudniało zyskanie pozycji tuż po starcie.
Początkowo udało się odrobić kilka miejsc dzięki kłopotom rywali, ale niestety później jeden kontakt spowodował uszkodzenie tylnego zawieszenia. Mimo tych przeciwności krakowianka kontynuowała rywalizację i szukała swoich szans, ostatecznie docierając do mety na 16. pozycji, pomimo dużych utrudnień.
Wśród nagrodzonych znalazła się również Michalina Sabaj, która okazała się najlepsza w drugim wyścigu, a w pierwszym i trzecim zajęła drugie miejsce w klasyfikacji kobiet.
Inauguracyjny weekend FIA F4 CEZ nie potoczył się do końca po myśli Polki, jednak zawodniczka z Krakowa jest zdeterminowana, by w kolejnych rundach zaprezentować się jeszcze lepiej. Każdy wyścig to dla niej nowe doświadczenia, a przejechane kilometry stanowią cenne źródło wiedzy i progresu.
- Z ogromną radością mogę powiedzieć, że sezon został oficjalnie rozpoczęty - mówiła Sabaj. - Piątkowe testy i kwalifikacje przebiegły bardzo obiecująco i pokazały dobre tempo. Niestety, w trakcie wyścigów zabrakło trochę szczęścia – w dwóch z trzech wyścigów wplątałam się w drobne incydenty, które nie wykluczyły mnie z rywalizacji, ale kosztowały kilka pozycji.
- Dodatkowo cały trzeci wyścig przejechałam z uszkodzonym tylnym zawieszeniem, dlatego tym bardziej cieszę się, że udało mi się go ukończyć. Mimo wszystko jestem bardzo zadowolona z otwarcia sezonu – to solidny krok naprzód i świetna baza na kolejne rundy – dodała.
informacja prasowa
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.