Antonelli coraz bliższy debiutu w F1
Nadzieje młodego Andrei Kimi Antonelliego na debiut w F1 w 2024 roku wzrosły, gdy FIA obniżyła minimalny wiek kierowcy do 17 lat.
Andrea Kimi Antonelli, Mercedes testing at Imola
Autor zdjęcia: Davide Cavazza
FIA zaktualizowała Załącznik L do Międzynarodowego Kodeksu Sportowego dodając klauzulę stwierdzającą, że chociaż minimalny wiek wymagany do uzyskania superlicencji uprawniającej do prowadzenia pojazdów w F1 wynosi 18 lat, niektórym kierowcom może zostać przyznana specjalna zgoda w wieku 17 lat.
Wpłynęło to również na wymogi dotyczące superlicencji przeznaczonej wyłącznie na wolne treningi, których tyczy się ten sam zapis w regulaminie co oznacza, że Antonelli będzie mógł zadebiutować w FP1 przed swoimi 18. urodzinami, które przypadają na dzień 25 sierpnia.
Artykuł 13.1.2 Załącznika L brzmi: „Według wyłącznego uznania FIA, kierowca, który niedawno i regularnie wykazał się wyjątkowymi zdolnościami i dojrzałością w zawodach samochodów jednomiejscowych, może otrzymać superlicencję w wieku 17 lat.”
Coraz głośniej mówi się, że Antonelli zastąpi przechodzącego do Ferrari Lewisa Hamiltona i zostanie zespołowym partnerem George'a Russella.
Włoch jest wspierany przez Mercedesa, odkąd ten ściga się w gokartach, a jego szybkie postępy w mistrzostwach samochodów jednomiejscowych zaowocowały zwycięstwami we włoskiej F4 i Regionalnych Mistrzostwach Europy Formuły, odpowiednio w 2022 i 2023 roku, kiedy jeździł dla zespołu Prema.
Na początku tego roku zwrócono się do FIA z zapytaniem o przyznanie Antonelliemu superlicencji pomimo tego, że nie ukończył jeszcze 18 lat, na co FIA odpowiedziała zmianami w regulaminach.
Zmiany w przepisach oznaczają, że Antonelli teoretycznie mógłby zadebiutować w FP1, a nawet ścigać się przed letnią przerwą w F1, jeśli FIA uzna go za godnego określonych przez nią kryteriów.
Wcześniej pojawiły się pogłoski, że Antonelli miał w połowie sezonu zastąpić w Williamsie Logana Sargeanta, stąd prośba o obniżenie minimalnego wieku do 17 lat. Szef zespołu James Vowles zaprzeczył jednak tym sugestiom.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.